1. W Metrze


    Data: 08.01.2024, Kategorie: Prostytutki, Autor: Anna

    ... był jej ‘przyjacielem’.Sasza była niemal lustrzanym odbiciem swojej matki w młodości poza włosami, które prawdopodobnie od promieniowania zawsze miała białe jak śnieg. Jej matka Tatiana urodziła Saszę w bardzo młodym wieku, zgwałcona przez losowego mieszkańca metra w kilka dni po tym jak ludzie zostali odcięci w metrze. Była piękną kobietą, przez co zawsze przyciągała do siebie uwagę, pozostawiona sama sobie z dzieckiem rosnącym w brzuchu postanowiła przekuć swą urodę w utrzymanie, i tak po niemal dwudziestu latach wciąż piękna kobieta miała wielu stałych wysoko postawionych klientów, których odwiedzała regularnie podróżując wraz z Saszą po niemal całym metrze.Sasza weszła do środka, domek miał oddzieloną część gościnną od sypialnianej, ale cienka ściana z fragmentów poszycia dawnych pociągów metra nie była w stanie zagłuszyć dźwięków namiętnego współżycia dobiegających z sypialni. Ignorując je, w końcu były czymś zupełnie dla niej już normalnym, usiadła na miękkim wytartym dywanie, z kieszonki na przodzie kombinezonu wyciągnęła cienką książeczkę z bajkami dla dzieci, jej twarz rozpromieniła się na widok obrazków na okładce i chwilę później Sasza z ciężkim trudem odczytywała kolejne wyrazy bajki, w metrze już nikogo nie obchodzi czytanie i pisanie.Tymczasem w sąsiednim pokoju całkiem naga Tatiana klęczała na czworakach namiętnie wyginając swój kręgosłup, aby zaprezentować swoje szerokie biodra z ...
    ... pełnymi pośladkami jak najlepiej się dało. Miała piękne ciało, będąc tego samego wzrostu, co Sasza była tęższa i nawet bujnie rozwinięte ciało Saszy nie mogło równać się z tym jej matki, duże ciężkie piersi wisiały teraz swobodnie w dół, jędrnej piersi Saszy nie sposób całej uchwycić w dłoń, na pierś Tatiany nie wystarczą dwie dłonie. Biodra Saszy były rozwinięte a pośladki ładnie odstawały jednocześnie wszystko pozostawało cudownie jędrne, Tatiana za to miała wszystko pulchne i miękkie, klaps wymierzony przez stalkera w jej wypięty pośladek sprawi, że ten wraz z udami zatrząsł się jak galaretka, a Tatiana zamruczała cicho i ponętnie.Spoglądając na wszystko z góry nie mogąc nasycić wzroku tym boskim ciałem godnym greckich bogiń stalker przyłożył swojego dużego, żylastego penisa do otworu Tatiany i pchnął jednym ruchem zagłębiając się na całą głębokość w oczekującą na to cipkę prostytutki. Jego biodra z cudownym chlupnięciem zderzyły się z jej pośladkami wstrząsając całym jej ciałem, aż jej duże piersi zakołysały się, chwycił ją stalowym uściskiem za bark i zaczął poruszać biodrami nabijając ją raz po raz do samego końca, słodkie jęki Tatiany mieszały się z plaskami ich ciał, jej piersi kołysząc się radośnie zderzały się teraz o siebie z donośnym klaśnięciem.Sasza zadowolona z siebie po przebrnięciu przez całe dwa zdania książeczki, odłożyła swój drogocenny skarb do kieszonki i ułożyła się do snu. 
«12»