1. Zabawy z siostra cz.3 "Wizyta u babci"


    Data: 16.01.2024, Kategorie: Inne, Autor: Adam Wielicki

    Deszczowy poranek nie nastrajał nikogo optymistycznie. W powietrzu wręcz można było wyczuć wrogość i napięcie . Perspektywa spędzenia nudnego popołudnia u babci również nie przyczyniała się do poprawy nastrojów. Jedynie moją ukochana siostrzyczka od samego rana przejawiała dobry humor, co po chwili udzieliło się również mi. Zresztą od dawna już potrafiła mi poprawić humor, nawet o tym nie wiedząc, a wydarzenia ostatnich tygodni sprawiły, że przychodziło to jeszcze łatwiej. Wystarczyło, że na nią spojrzałem i od razu pojawiał się banan na mojej twarzy i wzwód w majtkach.Korzystając rano z łazienki wpadł mi do głowy pomysł, żeby poszperać w koszu na brudną bieliznę. Nie myliłem się. Na wierzchu leżały jej majteczki, które wczoraj musiała mieć na sobie. Białe koronkowe stringi idealnie pasowały do jej legginsów. Nie wahając się ani chwili chwyciłem je i od razu przyłożyłem do nosa. Przepadłem. Pachniały cudownie. Nie wiem nawet kiedy zacząłem walić konia. Zapach jej cipki pozostawiony na majteczkach sprawił że zapomniałem o wszystkim dookoła. Po chwili spuściłem się na podłogę. Wiedziałem już, co chcę zrobić. Wziąłem prysznic, w końcu pozbyłem się niestety uczucia ust Klaudii ssących mojego chuja. Na szczęście miałem jej majteczki, które ochoczo na siebie nałożyłem. Było to dosyć ciekawe uczucie, gdyż jeszcze nigdy nie chodziłem w stringach. Wiele razy wcześniej wąchałem jej majtki, lecz dopiero dzisiaj założyłem je po raz pierwszy. Chciałem, żeby mnie w nich zobaczyła. Teraz ...
    ... jednak czekał na mnie, na nas dzień na rodzinnej imprezie.Po śniadaniu położyłem się na kanapie przed telewizorem, delektując się uczuciem, jakie wzbudzały we mnie jej stringi. Zaczynało mi się podobać, jak wrzynają się między pośladki, a świadomość, że jeszcze kilka godzin temu ona miała je na sobie potęgowała to doznanie. Wiedziałem, że prędzej, czy później do mnie dołączy. Nie myliłem się. Po piętnastu minutach zjawiła się w salonie. Nawet w wyblakłym dresie wyglądała podniecająco. Położyła się obok mnie, tak jak wtedy, gdy pierwszy raz jej dotknąłem. Znowu wypięła dupcię w moją stronę, a stopy oparła o moje nogi. Ewidentnie kusiła mnie tym swoim dużym tyłkiem. Niestety z racji tego iż rodzina była dziś w komplecie mogłem pozwolić sobie tylko na to, by chwycić jej stopę i zacząć masować. Lubiłem te jej małe stópki z pazurkami pomalowanymi na czarno, a od pewnego czasu uwielbiałem ich zapach i smak. Chciałem znowu móc possać jej paluszki. Zdążyłem tylko pocałować jej jedną stopę, a po krótkiej chwili do salonu wszedł nasz ojciec. Pozostało mi tylko kątem oka zerkać na tyłeczek Klaudii.Deszcz nadal wściekle tłukł o szyby i nie było widoków na to, żeby miało się to prędko zmienić. Pozostało czekać na wyjazd do babki. Powoli zaczęliśmy się zbierać, a jako, że miała to być dosyć luźną „impreza" postanowiłem, że ubiorę się całkiem zwyczajnie, czyli jeansy i podkoszulek. Nigdy nie lubiłem krawatów, marynarek i tym podobnych. Jedyną nową dla mnie częścią garderoby były stringi ...
«1234»