-
Przez nia odchodze od zmyslow
Data: 01.03.2024, Kategorie: Inne, Autor: Paweł
... W myślach przywracałem sobie sytuacje z przed chwili. Nagle mój telefon zawibrował. Przerwałem, odczytuję i wiadomość i własnym oczom nie wierzę: "Jeśli umiesz dochować tajemnicy i się nie boisz przyjdź pod moją bursę". To była wiadomość od Karoliny. Mój kutas ze stresu "zwiędł". Zacząłem analizować, mam dziewczynę, ona ma chłopaka, czy to będzie zdrada, milion myśli w mojej głowie. "Napiszę jak będę na dole" - Mój drugi sztywny mózg podjął za mnie decyzję. Wybiegłem z toalety i zacząłem iść w kierunku bursy, to dwie minuty drogi od szkoły. "Jestem" - wysłałem wiadomość Karolinie. Minęła dosłownie chwila, a ona wciąż wyglądająca tak samo idealnie otworzyła mi drzwi i weszliśmy do środka. Korytarzem do pokoju szliśmy w milczeniu, było słychać jedynie stukot jej obcasów. Karolina otworzyła drzwi, weszła pierwsza do środku, stanęła na środku pokoju i odwróciła się do mnie: - Klękaj i liż mi palce u stóp - powiedziała niewzruszona z bardzo poważną miną - Słucham? - pytam z niedowierzaniem - Albo się podporządkujesz teraz, albo możesz wyjść i nigdy nie wracać. Przypominam, że jest mała szansa na to, że się spotkamy po maturach. - A co z Robertem? Twoim chłopakiem? - zapytałem lekko zszokowany Karolina tylko się uśmiechnęła, zbliżyła się do mnie i siłą zmusiła mnie bym padł przed nią na kolana. Złapała mnie ręką za podbródek, spojrzała głęboko w oczy: "A teraz na doł, do samej ziemi" - wystawiła jedną nogę do przodu. CDN