-
Zabawy z siostra cz. 12
Data: 05.03.2024, Kategorie: Inne, Autor: Adam Wielicki
W miarę upływu czasu lato stawało się coraz gorętsze. Korzystając z wakacji całe dnie spędzaliśmy nad naszą rzeczką, lub na basenie, co bardzo nie podobało się naszym rodzicom. No ale cóż. Byliśmy młodzi i mieliśmy wakacje. Musieli się z tym pogodzić. Byliśmy już bardzo mocno opaleni. Nasze ciała przypominały kolorem wręcz czekoladki. Ok. Przyznaję się. Ja wyglądałem raczej jak oreo. Ręce, klatę i nogi miałem mocno opalone, ale gdy zdjąłem spodenki moja dupa była dosyć blada. Podobnie było u Dawida. Zupełnie inaczej prezentowała się nasza siostra. Cieniutkie nitki, które szumnie nazywała strojem kąpielowym nie zasłaniały niczego, więc słońce mogło pieścić całe jej ciało. Zresztą co chwilę przesuwała te nitki z miejsca na miejsce. Gdy byliśmy nad rzeczką sami, lub w towarzystwie naszych znajomych często rozbierała się do naga i godzinami eksponowała swoje boskie ciało, na działanie promieni słonecznych. Nigdy nie musiała nikogo prosić o nasmarowanie olejkiem. Niemal codziennie kończyło się to seksem z którymś z nas, lub nawet z każdym z nas. Najbardziej chyba lubiła pieszczoty jej tyłka. Potrafiła bez słowa podnieść się z koca, podejść do jednego z nas, wypiąć się mocno i docisnąć pupę do twarzy któregoś szczęśliwca. Czasami zaś po prostu klękając na kolanach czekała, aż znajdzie się chętny. Lubiła to, a ja wręcz kochałem zabawy z jej pupą. Nie przeszkadzało mi nawet, gdy chwilę przede mną ktoś z naszej paczki posuwając ją w tyłek spuścił się na jej zwieracze. Polubiłem smak ...
... spermy. A zlizywanie jej z dupci siostry, która była moim największym fetyszem, było czymś wspaniałym.Na basenie Klaudia za każdym razem robiła furorę. Obojętnie, czy założyła zwykły strój kąpielowy, czy te kilka nitek połączonych razem. Wystarczyło, że tylko podniosła się z koca, a wzrok mężczyzn kierował się w jej kierunku. Wiele razy widziałem, jak robią jej zdjęcia, lub kręcą filmiki, zwłaszcza gdy stawała na trampolinie i skakała do basenu, lub gdy podchodziła do brzegu basenu i wypinając tyłek na wyprostowanych nogach schładzała swoje ciałko wodą z basenu. Jej mikroskopijny strój kąpielowy wielokrotnie zsunął się na bok, odsłaniając niemal całkowicie cipkę. Nie przeszkadzało jej to. Gdy raz ją o to zapytałem, to odpowiedziała, że najchętniej nic by na siebie nie zakładała i że lubi, gdy ludzie na nią patrzą. Sam zresztą uwielbiałem na nią patrzeć. Mój telefon zaś pękał w szwach od jej zdjęć, w ubraniu, czy nagich. Wiele z nich robiłem sam, jednak były i takie, które ona mi posyłała.Pewnej nocy, gdy wszyscy już spali, weszła do mojego pokoju, zamykając drzwi na klucz i położyła się obok mnie w łóżku. Nie ukrywam, miałem nadzieję, że dzisiaj wybierze mnie, bo miałem straszną ochotę na nią. Klaudia zresztą regularnie odwiedzała mnie i Dawida w nocy. Wyjątek stanowił czas, w którym miała okres. Wtedy wszyscy grzecznie spaliśmy w swoich łóżkach. Bez namysłu zacząłem ją rozbierać. Nie musiałem się zbytnio wysilać, bo miała na sobie tylko stanik i skąpe stringi. Gdy położyłem ...