1. Historia Pewnej Kasi - Część I - Początek


    Data: 19.03.2024, Kategorie: Fetysz Trans Pierwszy raz Autor: Mala_Monia

    ... d**gie. Uciekłem do swojego pokoju i zamknąłem drzwi.
    
    Po 5 minutach wróciły. Patka i jej dwie koleżanki - Ania i Gosia. Zapowiedź ich nadejścia poprzedzały śmiechy na klatce i dźwięk stukających się ze sobą butelek. Poszły od razu do salonu. - więc po co kazała mi sprzątać swój pokój - pomyślałem. Nieważne. Trzęsłem się cały będąc nadal w ubraniach swojej siostry. W dodatku mocno poplamionymi ubraniami.
    
    - KUBUŚ CHODŹ DO NAS! - usłyszałem donośny głos Patrycji wołającej mnie z salonu.
    
    - Kuba? Przecież mówiłaś nam, że to będzie babski wieczór... - powiedziała smutnym głosem Ania.
    
    - I będzie, zobaczycie, haha! - skwitowała Patka.
    
    Wstydziłem się pokazać w tym stroju. Z d**giej strony wiedziałem, że jak tego nie zrobię to mogę już się chyba wynosić z miasta, bo Patka mi nie odpuści.
    
    - KUBUŚ, POWIEDZIAŁAM, ŻEBYŚ PRZYSZEDŁ!
    
    - Daj spokój, może nie chce gadać z nami na babskie tematy hihi - uspokajała Gosia.
    
    - KUBA ZOSTAWIŁEŚ TELEFON W MOIM POKOJU, WIDZĘ NA NIM BARDZO CIEKAWE ZDJĘCIA. KIM JEST WERONIKA, BO WŁAŚNIE WYSŁAŁAM JEJ TWOJĄ FOTKĘ HAHA!
    
    O nie, nie, nie, nie, nie. W Weronice podkochiwałem się przez 3 lata, wszystko na marne...
    
    - Jaką fotkę? - zapytała Ania
    
    - Właśnie, pokaż nam - Gosia
    
    I nagle salwy śmiechu wypełniły cały dom. Patka pokazał im moje pozowane fotki w jej ciuchach swoim koleżankom. Na dodatek wysłała je Werce. Byłem skończony, nie miałem nic do stracenia. Postanowiłem wyjść.
    
    - Teraz już wiem, o co chodziło, jak mówiłaś, że ...
    ... szykuje nam się babki wieczór - powiedziała Gosia śmiejąc się z moich fotek.
    
    Wyszedłem i stanąłem w drzwiach do salonu. Dziewczyny ujrzały mnie w całej okazałości, łącznie z plamami po spermie na lewym udzie legginsów.
    
    - Ulalala
    
    - Ale niezła dupcia - powiedziały koleżanki
    
    -Słuchajcie dziewczyny, to jest właśnie mój braciak Kuba, który chyba postanowił być dzisiaj naszą dziwką, prawda Kubuś?
    
    - Tak, Pani Patrycjo.
    
    - Pani?! Hahaha nieźle go już sobie wytresowałaś - powiedziała Gosia - Z tym, że Kuba to nie jest dobre imię dla naszej księżniczki. Macie jakieś pomysły?
    
    - Kasia, Lenka, Ula, Sylwia, Magda, Roksi, Monia? - zaproponowała Ania
    
    - Niech będzie Kasia, pasuje do niej jak ulał! - Gosia
    
    - Zatem niech będzie, Kasiu zdejmij z siebie te brudne legginsy - Powiedziała Patka
    
    Bez słowa zdjąłem je ze swoich nóżek i ich oczom ukazały się dotąd ukryte koronkowe figi. Dziewczyny nie mogły przestać się śmiać już od ponad 5 minut, chociaż dla mnie czas jakby zastygł w miejscu.
    
    Patka wzięła legginsy i założyła na swoje jeansy.
    
    - Kasiu klęknij!
    
    Zrobiłem to posłusznie.
    
    - Czy od dziś będziesz moją posłuszną siostrzyczką?
    
    - Tak Pani Patrycjo, po prawdzie chyba zawsze wolałem być dziewczyną. - powiedziałem długo ukrywaną przeze mnie tajemnicę tak po prostu przy niej i jej koleżankach. Nie miałem już chyba nic do stracenia.
    
    - Mówisz poważnie Kasiu? - zapytała Gosia
    
    - Tak, nie czuję się zbyt dobrze w roli chłopaka. Zawsze byłem delikatny i bardziej ...