1. Kolacja


    Data: 10.06.2024, Kategorie: Hardcore, Laski Autor: pornomaniaczka

    Tydzień przed Bożym Narodzeniem razem ze swoją dziewczyną Martą miałem spędzić wieczór i zjeść romantyczną kolację. Przyjechałem nieco wcześniej, aby pomóc w przygotowaniu posiłku. Zastałem Martę w kuchni krojącą warzywa. Wyglądała jak zawsze pięknie, ale tym razem miała na sobie czarną obcisłą sukienkę, którą zawsze zakładała na specjalne okazje. Biodra przepasała fartuszkiem. Przywitała mnie namiętnym pocałunkiem i poprosiła, abym otworzył wino. Pachniała jedzeniem i perfumami, które zawsze uwielbiałem. Uśmiechając się wręczyła mi nóż, deskę do krojenia i dwa pomidory
    
    - Wiesz co z tym zrobić – uśmiechnęła się.
    
    Sączyliśmy białe wino i wesoło gawędząc sporządzaliśmy prawdziwą ucztę. Kiedy byłem jeszcze zajęty krojeniem, Marta wzięła kawałek sera i podała mi go do ust stając za mną. Delikatnie przejechała rękami po moich plecach i zaczęła masować mój kark i barki. Przylgnęła do moich pleców, a dłonie powędrowały do mojego paska. Powoli go rozpięła i włożyła ręce pod koszulę. Udając, że ciągle jestem zajęty krojeniem, pozwalałem jej robić na co miała ochotę. Byłem bardzo ciekawy do czego nas to zaprowadzi. Gładząc brzuch, co doprowadzało mnie do przyjemnych ciarek na całym ciele, drugą ręką zjechała do moich bokserek.
    
    - Kochanie co robisz? – zapytałem, chcąc się obrócić.
    
    - Cii, nie zwracaj na mnie uwagi – przywarła do mnie całym ciałem.
    
    Masowała mojego penisa, który z każdym ruchem stawał się coraz większy. Poczekawszy, aż osiągnie pełnię rozmiarów, uwolniła ...
    ... go, za ciasnych teraz, bokserek. Najpierw powoli, a później coraz szybciej przesuwała rękę po fallusie.
    
    - Odwróć się, muszę coś sprawdzić – powiedziała się nie przerywając.
    
    Posłusznie spełniłem jej prośbę będąc już całkowicie podniecony – obojętnie o co teraz by poprosiła, zrobiłbym wszystko. Marta uklękła przede mną i powoli zaczęła lizać mojego nabrzmiałego kutasa. Jakże cudownie go obciągała, całe moje ciało przeszywały dreszcze i błagałem ją w duchu, aby nie przerywała. Jedną ręką masowała moje jaja, a drugą drapała podbrzusze. Głaskałem ją po głowie i w ogóle nie musiałem wskazywać jak bardzo głęboko ma go ssać. Doskonale wiedziała co ma robić. Włożyła go głęboko bez krztuszenia. Myślałem, że zaraz eksploduję i nie powstrzymam tej fali narastającej we mnie.
    
    Nagle przestała i wstając otarła usta dłonią.
    
    - Co tam, Najdroższy? – zapytała zalotnie i pocałowała mnie głęboko wsuwając język w moje usta.
    
    - Kochanie, błagam nie przestawaj. Nie rób mi tego, nie wytrzymam - ze wszystkich sił starałem się pokazać jej jak bardzo jestem blisko.
    
    - O nie, mieliśmy zjeść kolację, więc bierz talerze i siadajmy do stołu – ciągle się uśmiechała.
    
    Nabuzowany i rozgrzany z opuszczonymi spodniami, postanowiłem odpłacić mojej królowej pięknym za nadobne. Kiedy odwróciła się, żeby wziąć sałatkę złapałem ją za biodra i podciągnąłem sukienkę. Nie zauważyłem wcześniej, że nie założyła bielizny. Przed moimi oczami ukazał się piękny, idealnie kształtny tyłeczek. Najchętniej od razu ...
«123»