Wakacje
Data: 29.01.2020,
Kategorie:
wakacje,
Romantyczne
delikatnie,
Autor: Chętnhy
... pracujących na pełny regulator we wszystkich pokojach, rozmawialiśmy o pierdołach. Patrzyłem z zachwytem na Magdę. Na jej usta, błyszczące oczy, uda, łydki i stopy. Jej koszulka była naprawdę krótka, skrzyżowane nogi kusiły aby właśnie tam kierować wzrok. Nie byłem w stanie się powstrzymać. Nieznacznie przesunąłem swój fotel, żeby mieć lepszy punkt obserwacyjny. Sięgnęła po kieliszek rozchylając jednocześnie uda. Kurwa, dziś nie miała nawet majteczek. Co robić??? Miała śliczną wygoloną cipkę. Poczułem jak mój penis rośnie w spodenkach. Też nie miałem na sobie za wiele.
Dopiła wino jednym haustem i popatrzyła na mnie. Podniosła się z fotela i podeszła do mnie kołysząc biodrami.
Usiadła na mnie podciągając maksymalnie koszulkę. Zaschło mi w gardle. Czułem jej zapach, pachniała mydłem, szamponem, świeżością. Jej nagie uda obejmowały moje, jej sprężyste ciało przylegało do mojego. Mój członek prężył się i napierał na jej cipkę.
- Robert – szepnęła – pragnę cię. Nie wiem czy robię dobrze czy źle, lubiłam twoją żonę, ale przyjechałam tu dlatego, że chciałam być z tobą.
Popatrzyłem na nią.
- Dlaczego tak długo czekałaś ?
- Nie wiem, musiałam sobie coś wyjaśnić, musiałem się przekonać, że chcę ciebie.
Jej dłoń sięgnęła po mojego fiuta i wyciągnęła go na zewnątrz. Chwilę później byłem w niej. Była rozkosznie mokra, gorąca i szeroko otwarta. Zsunąłem ramiączka jej koszulki i zacząłem ssać jej drobne piersi. Nie trwało to długo. Minutę, dwie.
- Magda, zaraz się ...
... spuszczę, nie dam rady dłużej - szepnąłem
- Dobrze, skończ we mnie. Chcę poczuć twój wytrysk.
Spuściłem się. Długa struga nasienia uderzyła w ścianki jej cipki. Potem druga, trzecia i czwarta. Wytrysk zdawał się nie mieć końca. Przytuliła się do mnie mocno, całując mnie zachłannie.
- Muszę iść pod prysznic – wyszeptała. Zeszła ze mnie, gorąca struga nasienia wypłynęła z jej cipki i rozlała się po moich udach. Zasłoniła cipkę ręką i pobiegła do łazienki.
Poszedłem za nią. Wszedłem do kabiny, zdjąłem koszulkę i spodenki i klęknąłem przed jej cipką. Woda lała się z prysznica ciepłym strumieniem. Zacząłem ją lizać, miała różowiutką, niedużą łechtaczkę. Rozchyliła nogi i palcami rozszerzyła swoje płatki dając mi dostęp do różowej perełki.
Lizałem ją intensywnie, szerokim, miękkim językiem. Zanurzałem go raz po raz w cipce, czując jak jej soki spływają na mój język zmieszane z nasieniem. Pierwszy raz w życiu robiłem coś takiego. To było niesamowite. Magda po chwili zaczęła dochodzić do orgazmu. Jej brzuch unosił się opadał gwałtownie, jej uda drżały, dyszał coraz szybciej i głośniej. Moja sperma płynęła już z jej cipki szeroką strugą. Lizałem cipkę z rozkoszą smakując własne nasienie i jej śluz.
Nagle wyrzuciła biodra do przodu, jej cipka trysnęła moim nasieniem i jej soczkiem, krzyknęła raz, drugi starając się stłumić okrzyk ręką.
Wstałem i pocałowałem ją głęboko, jej język zlizywał smak mojej spermy i jej śluzu. Jej ciało drżało pod moim dotykiem.
- Kocham ...