-
Wyspa '' Hewen '' - 3 -
Data: 22.09.2026, Kategorie: Fantazja Twoje opowiadania Autor: Rogacz nr. - 1 -
Żona moja , spełniając prośbę murzyna , nie wychodziła do miasteczka na zwiedzanie tydzień , gdyż on , spragniony bialutkiej pipki , chciał ją mieć obok , zawsze , kiedy tylko jego chuj chciał w niej być . On , ze względu na ogrom swojego chuja , nie ruchał już dosyć długo lecz teraz , kiedy my przyjechaliśmy na urlop , chciał się odruchać za wszystkie czasy . Ona chciała tylko umówić się z kosmetyczką na bezbolesną depilację pipki oraz całego rowka między nogami , oraz nóg , Obejmując lędźwie murzyna , chciała mieć delikatną skórę na nóżkach nie drażniąc go odrostami i tak samo na pipce . Chciała być jak najbardziej podniecająca dla murzyna , taka delikatna , dziewicza i niewinna . Murzyn zamówił kosmetyczkę do pokoju i ona tutaj wykonywała te zabiegi , również z manicure i pedicure . On sekundował jej , trzymając za rękę , a gdy nóżki i stopy były zrobione , on gładził je i całował . Gdy depilowała pipkę , stróżka juksu murzyna sączyła się z dziurki . Kosmetyczka uśmiechnęła się do mojej żony , wytarła go i przystąpiła do pracy . Wycierała czarny juks jeszcze kilka razy , gdyż murzyn obficie zalał jej pipkę tuż przed przybyciem kosmetyczki do pokoju . Trzymając i pieszcząc jej nóżkę , jego chuj znowu dał znać o sobie . Po wyjściu kosmetyczki , murzyn zaniósł moja żonę na łoże i tam po ogólnych pieszczotach całego ciała mojej ślubnej , rzetelnie i fachowo wyruchał ją dając jej swój juks do pięknej i delikatnej pipeczki . Zjawiłem się w odpowiednim momencie i miałem to ...
... szczęście zobaczyć kilka ruchów czarnych bioder oraz czas juksowania jej pipki . Jak zawsze , wylizałem ją do czysta , a przy stymulowaniu jej łechtaczki językiem , żona dostała orgazmu łechtaczkowego i macica mojej żony uwolniła gęstą rzekę juksu murzyna , który ze smakiem zlizałem co do kropelki . Na spacery wychodzili codziennie i spotykali znajomych murzyna po drodze . on zamieniał kilka słów pozdrowień a z przyjaciółmi dyskutowali na temat swojej '' powinności '' względem białych , pięknych kobiet a zwłaszcza młodych mężatek . Moja żona będąc z nim na spacerze , miała kilka razy pipkę objuksowaną , jak wszystkie białe mężatki lecz od pewnego czasu , zawsze czyściutką i juks nie wyciekał z niej . Spotkany po drodze przyjaciel murzyna rozmawiał z nim przez chwilkę , aż na końcu rozmowy obaj się roześmieli i pożegnawszy się , poszli każdy w swoją stronę . Rozmawiali w swoim języku a żona moja zapytała , co ich tak rozbawiło . Murzyn z uśmiechem powiedział , że jego przyjaciel zauważył , że ona nie ma używanej pipki , gdyż nie wypływała z niej sperma , a on jemu powiedział , że nadmiar jego juksu po każdym ruchaniu zlizuje jej mąż i dla tego jest czyściutka , lecz on nie zaniedbuje swojej pięknej , bialutkiej jak śnieg mężatki , którą rzetelnie i sumiennie się opiekuje . Żona moja zarumieniła się i powiedziała - musiał pan być taki bezpośredni -a on - my nie mamy żadnych tajemnic i często opowiadamy sobie o swoich pięknych kobietach w najdrobniejszych szczegółach , i nigdy ...