1. Podglądanie koleżanki z pracy z finałem na twarzy


    Data: 28.07.2020, Kategorie: Podglądanie Masturbacja Autor: violamay

    ... siłę, równowagę w moim pohańbieniu. Waliłem konia na jej oczach, na jej rozkaz, patrząc jej w oczy i czekając na znak że dług uzna za spłacony.
    
    – A wiesz że nie pomyślałabym w życiu że coś takiego mi się przytrafi. Fajnie się walisz.. Podoba mi się..
    
    – Violu wystarczy dobrze?- prosiłem.
    
    – Nie no co ty! Walisz do końca. Niezdrowo tak nie do końca- w oczach Violi pojawił się cieplejszy błysk.
    
    – Teraz nie dam rady się sam spuścić i gdzie na dywan?- próbowałem dalej.
    
    – Wybacz chcę sobie teraz ja popatrzeć- nie ustępowała Viola. Głos stał się milszy.
    
    – Dobrze Violu, ale choć odsłoń się z ręcznika, gdy będziesz znów naga będzie na pewno łatwiej.- przekonywałem.
    
    Członek znów poderwany sytuacją ochoczo poczerwieniał. Zbliżyłem się do Violi miała go blisko przed twarzą, ręka miarowo zsuwała skórkę i co chwila na Violę zerkała moja sina główka. Coś stało się dobrego z nieustępliwością Violi. Odchyliła poły ręcznika i znów mogłem podziwiać rozłożyste biodra i ślicznie wiszące cycki.
    
    -Eh ty chuju daj mi go- szepnęła podniecona. Poczułem jej dłonie na kutasie. Jedną głaskała jądra d**ga przejęła masowanie mojej pały.
    
    – Ty chuju- szeptała powtarzając ciepło. Zamknąłem oczy. Poczułem ciepło jej ust. Ściągała mi skórkę z kutasa wargami muskając językiem czubek. Zlizywała wydostające się znów soki z pały. Wolne palce u jej ręki szybko pieściły cipkę. Palce wsadzone w pochwę wywoływały głośne chlupanie jej wnętrza. Viola stękała z rozkoszy, a jęki tłumił cały czas ...
    ... mój kutas w jej ustach. Sapiąc wychrypiałem
    
    -Daj chcę ci wsadzić. Viola wydała stłumione:
    
    – Nieee! I z jeszcze większą pasją ssała pałę by po chwili wydać z siebie pisk orgazmu..
    
    Viola
    
    Zaprowadziłam go do pokoju gotowa na pokaz. Musiałam go zobaczyć, musiałam chociaż przez chwilę poczuć się jak on, przyglądać się, podziwiać i po być świadkiem tak intymnej zabawy. Po prostu musiałam, wciąż czując dildo w swojej cipce, będąc nadal mokra, ale owinięta ręcznikiem czułam, że za mną idzie. Idzie z rozpiętymi spodniami, członka zdążył zakryć majtkami, ale widać było, że jeszcze mu stoi.
    
    Posprzątałam ubrania z łóżka, usiadłam sobie wygodnie i rozkazałam:
    
    -Dalej, dalej, rób to co robiłeś – powiedziałam uśmiechając się z sarkazmem, ale czując, że tego chce, że jest napalony i potrzebuje się spuścić tu i teraz.
    
    Kazałam mu zdjąć bokserki, a on się opierał, czuł się upokorzony i dobrze, niech się poczuje tak jak ja. Narastała we mnie złość połączona z lekkim podnieceniem. Rozebrał się i stanął przede mną nagi, położył rękę na swoim fiucie i zaczął się masturbować. Patrzył się na mnie, prosto w oczy, poruszał ręką, jakby robił to często i regularnie. Próbował prosić o zmiłowanie, nie chciał, żebym go widziała, ale ja nie ustąpię. Chciałam zobaczyć finał, chciałam go upokorzyć. Kjs twierdził, że mu się nie uda, że nie ma gdzie się spuścić. Nie widziałam problemu, przecież obserwując mnie w łazience i tak miał zamiar dojść, więc co mu szkodziło na moich oczach, w salonie. ...
«1...3456»