1. Kasia i jej matka kurewka cz.3


    Data: 22.11.2020, Kategorie: Pierwszy raz BDSM Dojrzałe Fetysz Mamuśki Nastolatki Wytryski Bi Autor: trif922

    ... szalona, czułam jak pulsuje i że za chwilę spuści mi się prosto w gardło. Czyściłam go dokładnie. Kasia trzymając mnie za głowę dociskała mnie do jego krocza. Po chwili poczułam gorące młode nasienie, które rozlewało się w moich ustach. W tym samym momencie doszłam. To już było za dużo. Moja cipka pulsowała jak nigdy przed tem.
    
    - Zlałem się - powiedział Maciek
    
    - Chodź tu kurewko, pokaż ryjek. Otwórz go. Cudnie, usteczka pełne spermy. Teraz wypluj ją na cycki
    
    Sperma spływała mi po brodzie spadając na moje piersi, kilka kropel spadło również na podłogę. Kasia przylgnęła do mnie swoimi ustami zlizując ją z moich cycków i brody.
    
    - Pyszny nektar - powiedziała oblizując się - a teraz zliż to co spadło na podłogę
    
    - Widzisz Maciuś, tak się powinno traktować suki. Może popracujemy też nad Twoją matką.
    
    - Możemy spróbować - odpowiedział masując opadającego penisa
    
    - Dobra koniec tego dobrego, chodź kurewko trzeba Cie umyć hahaha
    
    Kasia ciągnęła mnie za włosy do łaznieki. Kiedy tam dotarłyśmy kazał mi wejść do wanny
    
    - No to teraz czas na prysznic
    
    Stanęła nade mną i kazała szeroko otworzyć usta. Po chwili z jej cipki ...
    ... trysnął silny strumień moczu, który zaczął zalewać moją twarz i całe ciało
    
    - Złoty deszczyk dla dziweczki hahaha - krzyczała
    
    - Maciek chcesz też się na nią odlać ?
    
    - Szczerze mówiąc to wolałbym się na nią zwalić
    
    - To dajesz - zachęciła go Kasia
    
    Maciek podszedł do mnie i mnie spoliczkował. Potem położył moje ręce na swoim kutasie i kazał sobie trzepać. Widać było że jest tak podniecony tą sytuacją, że za chwilę znów będzie szczytował.
    
    - Dochodzę - powiedział
    
    Wtedy złapał mnie za włosy i otoczył nimi swojego penisa, zaczął tryskać w moje włosy, masował je, rozsmarowując spermę po całej mojej głowie.
    
    - To było świetne - krzyknęła Kasia
    
    - No dobrze dziweczko. Zabawa się skończyła. Teraz umyj się wywłoko a jak skończysz posprzątaj chate. Ja muszę wyjść. Raczej nie spodziewaj się mnie na kolacji. Teraz pocałuj ładnie Panią w cipeczkę i podziękuj
    
    - Dziękuje Ci Pani - po tym zanurzyłam język w jej szparce
    
    - Dość. Do zobaczenia szmato, i pamiętaj o swoich zadaniach.
    
    Splunęła mi w twarz i wyszła z łazienki. Uświadomiłam sobie, że Kasia rozkreciła się na dobre, kto wie co jeszcze wpadnie jej do głowy, aby mnie upokorzyć 
«1234»