-
Osaczona 10
Data: 24.11.2020, Autor: Rafaello
... sobie, jak wielki wpływ będę miała na ten projekt. Dopiero wtedy poczułam, że mogę skrzywdzić mojego byłego polonistę zbyt daleko posuniętą krytyką. Z drugiej strony, dlaczego miałam pisać, że coś jest dobre, jeśli w rzeczywistości tak nie będzie? Podzieliłam się swoimi rozterkami z nim i z moim szefem. Poprosiłam o przydzielenie innego zadania. Zrozumieli mnie. Mimo wszystko byłam tak ciekawa, że poprosiłam o jeden maszynopis, żebym mogła zaopiniować, ale tak bardziej prywatnie niż zawodowo. - A gdybym poprosiła, żeby w kilku zdaniach opowiedział pan o coś o tej książce, to co by pan powiedział? Spojrzał na mnie tak, że poczułam ciarki. Wydawało mi się, jakbym znała to uczucie. - To opowieść o mojej uczennicy, która wyjechała do wielkiego miasta i zaczęła źle się prowadzić. Któregoś dnia dostaje list, który zmienia jej życie, a potem okazuje się, że jest ofiarą podglądacza. Idzie z nim do łóżka i już nic w jej życiu nie jest takie jak wcześniej. Czułam jak lecę w przepaść. To był on! - A jaki tytuł będzie miała ta powieść? - spytałam prawie szeptem. - Pragnę cię! Przełknęłam ślinę. Uśmiechnął się do mnie. - Brzmi znajomo? KONIEC