-
Przygoda bi...
Data: 25.11.2020, Autor: Aciulek
... podnieciło, że tym razem nie wytrzymał długo i doszedł w cipce Ali. Poruszał jeszcze trochę tyłeczkiem, po czym wyjął swojego zmniejszającego się powoli pytonka z umęczonej cipki mojej małżonki. Jego zwierzaczek wyglądał tak milusio, że nie potrafiłem się oprzeć chęci possania go. Bardzo przyjemnie było trzymać to śliczne stworzonko w swoich ustach. Kiedy filutek Michała był już czyściutki, zająłem się cipką mojej żonki ? wszak było w niej sporo białego mleczka Michała zmieszanego z jej soczkami, a ja nadal byłem niesamowicie podniecony całą tą sytuacją. Wszak nie często zdarzają się takie trójkąty. Zacząłem ją delikatnie wylizywać języczkiem ? ale tego tam było - mniam. Po pewnym czasie poczułem na swoim tyłku rękę Michała, który zaczął delikatnie głaskać moje pośladki. Po chwili rękę zastąpił jego języczek, który zaczął zmierzać w kierunku mojej dziurki. Jak już mówiłem uwielbiam mieć lizany swój maleńki otworek. Na początku lizał delikatnie, potem zaś coraz bardziej stanowczo i coraz mocniej operował języczkiem, usiłując mi go tam wepchnąć. Moja dziurka robiła się coraz mniej napięta. W pewnej chwili poczułem, że zaczyna do niej wkładać swój palec. Delikatnie wsuwał go coraz głębiej i głębiej. Kiedy jestem podniecony, to strasznie lubię mieć coś w tyłku i najlepiej kiedy to coś staje się coraz większe. Zacząłem ruszać swoim tyłeczkiem domagając się więcej. Nie ...
... musiałem długo czekać, bo po chwili były w niej już dwa, a następnie trzy. Zaczął nimi coraz szybciej poruszać tam i z powrotem, masując mój punkt G jak zwykłem nazywać swoją prostatę. Michał lizał przy tym moje jajeczka na zmianę z fiutkiem . Całą twarz miałem mokrą od soczków Ali i Michała. Zacząłem coraz intensywniej lizać jej wilgotną cipkę. Ruchy w mojej pupie i zbliżający się orgazm Ali tak mnie podniecił, że coraz wyraźniej czułem zbliżające się spełnienie. Coraz mocniej nabijałem się tyłkiem na palce Michała wyobrażając sobie, że to jego kutasek. Tym sposobem po kilkunastu sekundach przeżyłem niesamowity orgazm. Wraz ze mną, a właściwie w tej samej chwili doszła Ala. Po wszystkim opadłem na łóżko bez sił, ale za to cudownie odprężony . Michał delikatnie wyjął ze mnie swoje ruchliwe paluszki i łagodnie masował moją obolałą nieco dziurkę. Nawet nie zauważyłem, że przyjął cały mój wytrysk w swoje usta. Zorientowałem się o tym kiedy nachylił się nade mną i głęboko Mnie pocałował. Jego całus miał smak mojego nasienia. Po chwili przyłączyła się do nas Ala. Nasze trzy języki jeszcze przez kilka minut tańczyły wspólnie swój erotyczny taniec. Na koniec nasz kochanek powiedział mi jeszcze z filuternym uśmiechem, że następnym razem zamiast palców włoży mi inną część swojego boskiego ciała. Krótko potem całą trójką, mocno przytuleni do siebie na łyżeczkę ponownie zasnęliśmy.