1. Kasia i Reks cz.2


    Data: 18.01.2021, Kategorie: Inne, Autor: Tiba 40

    W sypialni mama uklękła i spuściła szorty swojego syna do kostek i pomogła mu się ich pozbyć. To co zobaczyła bardzo miło ją zaskoczyła. Ostatni raz widziała go kiedy miał 8-9 lat. Teraz to był fantastyczny młody kutas wyprężony i lekko drgający. Kiedy ujęła go w dłonie aż zadrżał z podniecenia. W ustach smakował wybornie chociaż czuć go było lekko nasieniem. Najpierw delikatnie pieściła jego czerwoną główkę by pomalutku wsuwać go coraz głębiej do swych ust. Wiedziała że długo nie wytrzyma bo po chwili poczuła mocne uderzenia jego nasienia w podniebienie. To była smaczna młoda sperma którą z przyjemnością połknęła. Uśmiechnęła się zachęcająco i pomagając mu wstać popchnęła na łóżko by położył się na plecach. Kładąc się na nim pocałowała go delikatnie a następnie spojrzała w dół i jak się spodziewała jego kutas znowu stał jak świeca. Delikatnie usiadła na nim wprowadzając w siebie. Kiedy był w środku jego zachwyt tym faktem był bezgraniczny. Jeszcze nigdy nie kochał się z kobietą i to gdzie teraz trzymał swojego kutasa powodowała ogromne szczęście na jego twarzy. Bujała się chwilę na nim po czym zeszła z niego i położyła się na plecach by teraz on był tą stroną aktywną. Delikatnie pomogła mu wejść i teraz czuła i widziała jak jego członek rytmicznie wsuwa i wysuwa się z niej. Przyjemność narastała powoli i pomyślała że zaraz uda jej się dojść o ile jej młody kochanek wytrzyma. Leżał na niej całym ciężarem, trzymał mocno za ramiona i ruchał z całą mocą. Kiedy poczuła ...
    ... trykanie do środka to był właśnie ten dodatkowy impuls na który czekała i doszła. To było niesamowite pomyślała i w podzięce pocałowała synka. Jeszcze chwilkę w niej pozostawał a po chwili wysunął się i położył głowę na jej brzuchu, patrząc jak urzeczony na jej cipkę. Wreszcie najpierw pocałował ją w cipkę a potem w policzek, wstał i poszedł do łazienki wziąć prysznic. Mama poczekała na syna aż wyjdzie po czym też wzięła szybciutki prysznic. Rex kręcił się koło niej ale tym razem nie była zainteresowana jego usługami. Ubrana jedynie w krótki podkoszulek zeszła na dół zrobić śniadanie. Paweł siedział ubrany w szorty i podkoszulek podpijając colę. Uśmiechnął się do niej, wstał i całując podziękował za lekcję seksu i wszystkie przyjemności z tym związane. Nazajutrz ledwie za ojcem zamknęły się drzwi już był przy niej i przywarł do niej całym ciałem całując w usta. Ciągle jeszcze robił to nieporadnie ale miało to swój urok no i wspaniale pachniał młodością. Kutas tworzył na jego szortach spory namiot i czuła go kiedy do niej się tulił. Ręce obmacywały ją po plecach i pośladkach. Ukląkł i zsunął jej majtki a ustami dopadł jej waginy. Wsadzał język do środka, pieścił i smakował zachwycając się nią. Poprosił ją by się odwróciła i pochylona pozwoliła mu wejść troszkę mu pomagając. Posuwał ja z młodzieńczym wigorem sprawiając dużą przyjemność. Oczywiście szybko doszedł spuszczając się do środka co i dla Kasi było stymulujące osiągając orgazm. Zadowolona wytarła się papierowym ręcznikiem i ...
«123»