1. Nie wszystko jest takie, jakie się…


    Data: 22.01.2021, Kategorie: prostytutka, klient, Autor: Incroy

    ... odpowiedzi kiwnęłam lekko głową i zsunęłam wilgotny od mojej śliny materiał.
    
    Moim oczom ukazał się średniej wielkości penis, dość gruby i żylasty. Bez zbędnych pieszczot wsunęłam główkę do ust i zaczęłam ją mocno ssać. Dłonie Radka powędrowały na moją głowę, lekko ją dociskając, dając mi tym samym znak, żebym wzięła go głębiej.
    
    Nie ma sprawy - pomyślałam i zaczęłam miarowo poruszać głową, wsuwając go za każdym razem głębiej. Wiele razy słyszałam, że w obciąganiu jestem świetna i niezastąpiona, tym razem też byłam pewna, że kolejnemu klientowi sprawiam przyjemność, o czym sygnalizowały mnie jego coraz głośniejsze westchnienia.
    
    - Szybciej... - usłyszałam nad sobą. Przyśpieszyłam więc, czując, że penis powoli zaczyna pulsować. Szybko wyjęłam go z ust i mocno zacisnęłam na nim palce, zatrzymując orgazm. Podnosząc głowę napotkałam pełne zawodu spojrzenie Radka, ale wiedziałam, że nie będzie się na mnie długo gniewał. Sięgnęłam do tyłu, by rozpiąć zamek błyskawiczny mojej "małej czarnej", która już po chwili delikatnie zsunęła się po moim ciele na podłogę. Oprócz pończoch nie miałam na sobie nic, na co penis Radka zareagował drgnięciem, które uchwyciłam "kątem oka".
    
    - Jesteś niesamowicie seksowna - rzucił głosem pełnym uznania przyglądając mi się.
    
    - Dziękuję - uśmiechnęłam się prezentując szereg białych zębów. Weszłam na łóżko i usiadłam na nim tak, by Jego penis ocierał się o moją cipkę. Dbałam o nią, zawsze była idealnie wydepilowana, bez żadnego włoska. Tak po ...
    ... prostu, dla siebie, bo lubiłam ją w takim stanie. Pochyliłam się i gryząc płatek jego ucha, wsunęłam go w siebie od razu narzucając ostrzejsze tempo. Nie musiałam udawać, że sprawia mi to przyjemność, ponieważ naprawdę sprawiało. Było mi cudownie, co oznajmiałam mu swoimi jękami. Położył dłonie na moich biodrach i pomógł mi ujeżdżać go jeszcze szybciej niż dotychczas.
    
    - Zmiana - jęknęłam mu do ucha schodząc. Położyłam się bokiem, a po chwili on leżał już za mną i przytrzymując moją nogę w górze, wszedł we mnie. Pieprzył mnie ostro, a w powietrzu unosił się zapach naszych spoconych ciał.
    
    - Masz taką ciasną cipkę... - szepnął mi do ucha ściskając mocno moją pierś. Mruknęłam tylko w odpowiedzi. Po kilku chwilach Radek wysunął się ze mnie i uklęknął nade mną, masując szybko swojego penisa. Otworzyłam usta i prowokującym wzrokiem patrzyłam mu prosto w oczy, co jakiś czas oblizując wargi.
    
    - Ja pierdolę... - jęknął zalewając moje usta i policzki spermą. Połknęłam wszystko, co trafiło do buzi, a resztę starłam z policzków palcami i namiętnie je oblizałam. Chwilę leżeliśmy, ale godzina powoli mijała. Patrzyłam w milczeniu, jak mój klient się ubiera i poprawia rozluźniony krawat.
    
    - Dobrze, że to nie była moja ulubiona koszula - rzucił z uśmiechem zapinając marynarkę.
    
    - Wybacz - odparłam robiąc słodką minkę.
    
    - Dziękuję Ci - podał mi tysiąc złotych, całując mnie namiętnie, po czym wyszedł, zamykając za sobą cicho drzwi. Dał mi o 200 złotych za dużo - stwierdziłam, po czym ...