-
Karolina-uczennica - cz.16
Data: 24.01.2021, Kategorie: Hardcore, Autor: ktoska
... miskę, w której zobaczyłam ugotowany ryż ze świeża jego sperma. W brzuchu mi burczało, nie miałam innego wyjścia i zjadłam porcję ryżu wymieszaną ze spermą. Położyłam się ponownie i usnęłam. Obudziłam się cała spocona. Na dworze był upał a mój kontener nie był niczym osłoniony. Zobaczyłam, że na ścianie pojawił się zegar i miska zniknęła. Była chwila przed 18. Pomyślałam, że za chwile się zacznie. Ledwo minęła 18 a mój kontener się szybko zapełnił. Me usta i dłonie pracowały na kutasach, byłam macana palcowana w oba otworki ssałam chuje spocone całodniowe. Nie walczyłam z tym poddałam się im i całkowicie się udostępniłam. Czułam na sobie ręce, palce w sobie, kutasy w ustach i dłoniach, a po chwili leżałam już na materacu i jeden kutas penetrował mi cipkę d**gi usta, dwa kolejne w dłoniach a inne ręce macały mnie, gdzie tylko chciały. Pracowałam dziurkami na ich kutasach. Jedni dochodzili szybko we mnie, inni musieli poruchać sobie dłużej. Leżałam raz na plecach raz na brzuchu. Moje wszystkie dziury były penetrowane oraz zalewane. Co jakiś czas dostawałam orgazmu wyjąc i stękając głośno co spotykało się ich śmiechem i jebaniem mnie mocno. Obroża na szyi co jakiś czas się wrzynała powodując podrażnienia i zranienia. Niektórzy tylko ruchali, inni ruchali i pluli na mnie wyzywając mnie od dziwek, szmat, inni dodatkowo bili. Ostatni skończył ze mną około 3 nad ranem. Leżałam jak zwykły przedmiot, z którego wylewała się sperma, przedmiot który kleił się od spermy, moczu, śliny ...
... potu. Przedmiot, który został nakarmiony dużą dawką spermy. Czułam, że mam opuchnięta twarz, me dziury potrzebowały długiego czasu, aby powrócić do swych naturalnych rozmiarów. Podeszłam na kolanach do kibla i zaczęłam pic wodę z kibla. Mimo moczu, którego pochłonęłam nie wiem, ile chciało mi się pić. Na czworaka poszłam pod prysznic, odkręciłam go, ale woda nie ciekła. Położyłam się w kacie prysznica, otworzyłam zawór, położyłam słuchawkę od prysznica na sobie i usnęłam. Nagle poczułam, jak leje się na mnie woda, myślałam ze co dopiero usnęłam, ale okazało się, że jest już 6 rano, siadłam w kącie i lałam na siebie wodę, myjąc się i łykając jak najwięcej. Siedziałam tak całą godzinę, aż woda sama przestała cieknąć. Poszłam na czworaka na materac, śmierdzący wszystkim co było na mnie wydalane, padłam i usnęłam. Znów mnie obudził kop w dupę i znów miska ryżu ze sperma. Zjadłam i usnęłam. Zostałam obudzona czując wchodzącego kutasa w mój tyłek, obudziłam się szybko, nadstawiłam się i poddałam, aby używali sobie do woli. I tak trwało to dzień po dniu. Aż nie miałam siły i byłam, jak to mknie nazwali, lala do dmuchania. Ustawiali mnie jak chcieli ruchali jak chcieli, a ja dawałam im swe dziury. Od soboty wieczór do niedzieli nad ranem maraton trwał w nieskończoność. Niemiec był ze mnie zadowolony, bo pracownicy nabrali ochotę na pracę byli wydajniejsi i mieli na kim się wyzywać. Ja tylko czułam kolejne kutasy w sobie, kolejne dawki spermy i moczu w sobie i na sobie. Szyję miałam mocno ...