-
Udana rocznica.
Data: 16.02.2021, Autor: enklawa25
... Ja miałem natomiast silniejszy, ale byłem cicho. Gdy fale naszych orgazmów minęły, nasze ciała zastygły w pozycji na misjonarza . Nie wiedziałem co będzie dalej. Zazwyczaj coś mówiliśmy, przytulaliśmy się, Absolutnie nie wiedziałem co powiedzieć byłem wykończony. Monika przerwała ciszę mówiąc, żebym nawet sobie nie myślał, że to koniec i, że będę musiał się jeszcze postarać, bo ma ochotę na drugi raz. Zanim jednak zaczęliśmy się znów kochać poszedłem do barku po butelkę Jacka Danielsa to nie wódka, ale lepsze to, niż wycieczka do sklepu w środku nocy. Monika nie przepada za whiskey, ale napiła się ze mną. Piliśmy w kuchni. On siedziała przy stole samych szpilkach i pończochach, ze szklaneczkę whiskey wyglądała jeszcze bardziej seksownie. Kolejna szklaneczkę wypiła jednym łykiem, do dna i znów uklęknęła przed moim penisem. Nie miałem jeszcze erekcji, ale nie byłem też zupełnie miękki, w każdym razie stan mojego penisa pozwalał na robienie kolejnego loda . Alkohol uderzył mi do głowy, ale przyjemnie było poczuć znów wilgotne ciepło jej ust. Mój członek był napęczniały, ale jeszcze raczej wisiał niż stał. Nie brała go do rąk, które trzymała na moich nogach, tuż powyżej kolan. Operowała wyłącznie ustami. Monika zaproponowała abyśmy poszli do pokoju, gdzie miałem położyć się na sofie. Gdy tam dotarliśmy, Ona pozostała na podłodze i kontynuowała pieszczenie mnie ustami, doprowadzając do pełnej erekcji. Gdy byłem już gotowy wstała i zmieniła pozycję na 69 a to kolejna ...
... pozycja którą lubię . Moja głowa przez chwilę znalazła się między obcasami jej szpilek, jednak po chwili je odsunęła na bezpieczną odległość. Jej kobiecość znalazła tuż nad moimi ustami, a chwilę później poczułem znajome ciepło jej ust, wędrujące wzdłuż penisa. Przyjemnie! Dopiero po chwili uniosłem lekko głowę, by móc językiem dotrzeć do jej ciała. Monika zmieniła swoje ułożenie, tak bym nie musiał unosić głowy, oraz aby łechtaczka był tuż nad moimi ustami. Najpierw przesunąłem językiem dookoła jej cipki, a potem skupiłem się na łechtaczce. Monika od razu zdekoncentrowała się, co przełożyło się na zminimalizowaniu pieszczot penisa, który opuścił jej usta. Gdy ja intensyfikowałem lizanie jej ciała, ona zaciskała rękę na penisie, czasami nią tylko poruszając. Słyszałem wtedy gwałtowne i głębokie jęki. Potem zwalniałem, pieszcząc ją również delikatniej, wtedy Monika jakby sobie przypominała, że ma przed sobą penisa i brała go do ust. To była chwila przyjemności dla mnie. Czułem jak zanurzam się głęboko w jej ustach – jak zawsze robiła to z dużym zaangażowaniem. Najchętniej pieściłbym ją równolegle do jej pieszczot, jednak doskonale zdawałem sobie sprawę, że zazwyczaj sprawia jej problem aby przeżywać przyjemność oralną i jednocześnie ją dawać, zwłaszcza gdy była mocno podniecona. Mając to na uwadze, dawałem sobie kilkanaście sekund aby również i mi było przyjemnie, a potem wracałem do sprawiania także jej przyjemności. Co prawda zawsze na początku, przez kilka sekund robiliśmy ...