1. Hotka i jej tajemnica


    Data: 15.04.2021, Autor: cuck

    ... wygonił ją za kurtynę.
    
    - Milo mi, że podobał się państwu pokaz naszych ślicznotek. Teraz czas na konkurs. Zapraszam wszystkich, którzy pragną zaspokoić leżącą na barze panią Magdę. Ten pan, lub panowie, z których będzie najbardziej zadowolona, spędzi z nią całą noc w naszym lustrzanym apartamencie. Chętnych proszę o pozbycie się ubrań i podejście do baru. Pani Magda wskaże tych, na których ma ochotę.
    
    Dorota przestała masować siebie i mojego penisa. Zaczęła rozpinać mi koszulę i spodnie.
    
    - Co Ty robisz? – spytałem zdziwiony.
    
    - Rozbieram Cię, frajerze. Idź do baru i skorzystaj z szansy. Może wreszcie uda Ci się spędzić noc z ukochaną – odpowiedziała ze złośliwą minką.
    
    Nagi dołączyłem do mężczyzn, stojących w szeregu przed barem. Hotka, leżąc w pozie carycy, wnikliwie lustrowała prężące się penisy oraz ich właścicieli. Oni wpatrywali się w apetycznie seksowne ciało. Pożerali wzrokiem duże cycki, dupę, rozchylone uda i to, co widzieli między nimi. Wysuwała język i śliniła się, patrzą na niektóre egzemplarze. Kiedy spojrzała na mnie, uśmiechnęła się tajemniczo.
    
    - Dzisiaj mam duże potrzeby i widzę tu wielu kandydatów na nagrodę – wymruczała niskim tonem - Każdego wskazanego proszę o wystąpienie z szeregu i podejście do mnie.
    
    Pośliniła palec i wskazała pierwszego. Wystąpił starszy facet z grubym, żylastym kutasem i ogromnym jądrami. Hotka wyciągnęła rękę i chwyciła za nie. Przez chwilę ściskała i bawiła się nimi. Następnie objęła dłonią wielkiego penisa. ...
    ... Posuwała go czule podziwiając pęczniejące postronki żylastych splotów. Facet złapał ją za pośladek i natychmiast dostał strzała w policzek. Następny cios trafił w zwisające jądra.Skulił się i popatrzył na nią zaskoczony. Hotka kazała mu stanąć za barem.
    
    Następny wskazany był atletycznie zbudowanym młodzieńcem z bardzo długim penisem. Przejechała po nim palcem z dołu go góry i objęła główkę. Napiął się jak struna, natychmiast. Jej dłoń ponownie odbyła podróż po sterczącym organie i dotarła do aksamitnie gładkich jąder. Pieściła je palcami i głaskała delikatnie, patrząc mu w oczy. Kutas pulsował i i był bliski wytrysku. Przerwała pieszczoty i też skierowała za bar.
    
    Kolejny szczęściarz był krępym, wytatuowanym osobnikiem o kwadratowej twarzy bandziora. Mocno owłosione ciało kontrastowało z łysą głową. Hotka przyłożyła ramię do jego potężnej pały. Była prawie tak samo długa i gruba. Z trudem objęła go dłonią i ścisnęła. Potężna główka przybrała bordowy kolor. Oblizała się , przyciągnęła go do ust i pocałowała. Facet był purpurowy z podniecenia. Polizała go i kazała dołączyć do kandydatów za barem.
    
    Czwarty wybraniec też miał potężny interes. Dodatkowym atrybutem była biżuteria. Na grzbiecie penisa, przez całą długość ciągnął się rządek kolczyków-bananów, zakończonych metalowymi kulkami. Hotka przejechała dłonią po błyszczącym metalu licznych kulek. Wyglądała na zachwyconą. Pobawiła się główką kolczykowanego penisa i też wysłała go za bar. Na koniec wskazała na mnie.
    
    - Ciebie ...