-
Zdzira cz. 5
Data: 22.05.2021, Kategorie: Inne, Autor: Magda z biura
... dupsko. Odwróciłam się, i oparłam o ścianę z wypięty tyłkiem. Wszedł od razu. Mocno, głęboko. Jęknęłam. - Lubisz być rżnięta w kiblu, co? - naparł na mnie, śpiąc mi do ucha. - Tak - szepnęłam. - Co tak? - Marcin wbijał się we mnie rytmicznie. - Lubię być rżnięta - starałam się nie jęczeć. - W kiblu, jak dziwka? - sapał w rytm pchnięć, ściskając mnie za cycki. - O tak, tak - jęczałam. - Co tak, tak? - dopytywał, zwiększając tempo i mocno dobijając przy każdym pchnięciu. - Jak dziwka - wyjęczałam zdecydowanie za głośno. - O tak dziwko, o tak - wysapał. Złapał mnie za biodra i wbił się we mnie jeszcze kilka razy. Poczułam jak jego kutas pulsuje we mnie. Po chwili wyszedł że mnie zdjął gumę i wrzucił do sedesu. Odwrócił mnie przodem do siebie i pocałował. - Boska jesteś - szepnął - ale chodźmy już bo będą nas szukać. Ogarnęłam się szybko. Wszyscy czekali już w szatni. - Gdzie byliście? Szukamy Was od dwudziestu minut - wypaliła Kaśka. - Kolejka ...
... była do łazienki - skłamałam, wymieniając spojrzenia z Marcinem. - Dobra, dobra - zachichotała - już ja swoje wiem - puściła do mnie oko. Udałam zdziwienie, że niby nie wiem o co jej chodzi. - Taksówki już czekają - ponaglała. - Słuchajcie, mam propozycję, może pojedziemy do mnie? - zaproponował Marcin. - Ja odpadam - powiedziała Kaśka - mi już wystarczy. - A ja zabieram Roberta do siebie - wybełkotała Anka, wisząc na Robercie. - A Ty Madziu? - Marcin spojrzał na mnie prosząco - rano Cię odwiozę. Kaśka spojrzała na mnie karcącym wzrokiem. Marcin zauważył to od razu. - Magda będzie się meldować, rano ją odwiozę - tłumaczył się jak dziecko - obiecuję. Kaśka patrzyła to na mnie to na niego, marszcząc brwi. - Podam Ci mój adres i telefon - dodał szybko. - No dobra, tylko grzecznie mi tam, i rano się meldujesz moja panno - pogroziła mi palcem. - Dobrze mamusiu - roześmiałam się - obiecuję. Pożegnaliśmy się i wsiadłam z Marcinem do Taksówki. CDN...