1. Miniatury (I)


    Data: 30.05.2021, Kategorie: sexual fiction, delikatnie, młodzi, Autor: darjim

    ... Zacząłem wykonywać ruchy frykcyjne. Z każdą chwilą przyspieszałem.
    
    Oboje powoli zbliżaliśmy się do punktu kulminacyjnego. Osiągnęliśmy orgazm jednocześnie.
    
    Sara była odpowiedzialna za moje pierwsze doświadczenia seksualne.
    
    Pamiętam do dziś wspólne kąpiele w wannie. Dzięki nim odkryłem różnice między chłopcami i dziewczynkami. To była wstrząsająca sprawa, a zabawa „w doktora”, to wręcz klasyka gatunku, no nie? Kto się nie bawił?!
    
    Kiedyś więc i ja stałem się także „panem doktorem” i badałem ją bardzo szczegółowo.
    
    Jej widok zrobił na mnie ogromne wrażenie. Sara była pierwszą przedstawicielką płci przeciwnej, którą widziałem nago.
    
    Długo potem miałem przed oczami ten obraz. Szczególnie utkwiło mi w pamięci, to miejsce pod jej brzuchem. Bardzo zaciekawił mnie brak ptaszka u niej. Pomyślałem wtedy nawet, że Sara ma dwie pupy. Jedną normalną, drugą dużo mniejszą, jakby trochę z przodu, a więc chyba niepotrzebną...
    
    Potrzebna, czy niepotrzebna, ale była w każdym razie i była bardzo ciekawa. Przypominała morską muszelkę.
    
    Pamiętałem, że kiedy dotknąłem tej muszelki, to w tym momencie, przez moje ciało przebiegł, jakby prąd. Przetoczyła się jakaś nieznana fala. To było niesamowite uczucie.
    
    Mój widok, też podobno był niezapomniany dla niej. Z wielkim zaciekawieniem wpatrywała się w mojego ptaszka. Brała go do ręki i oglądała z każdej strony.
    
    Mieliśmy wtedy po 6-7 lat.
    
    Jakoś dwa, a może trzy lata później, wydarzyło się coś jeszcze bardziej niezwykłego. To ...
    ... było na wakacjach u wujka Joachima.
    
    Którejś nocy, wracając z ubikacji, zaciekawiły mnie odgłosy dochodzące z sypialni wujka. Zakradłem się cicho i spojrzałem do środka przez niedomknięte drzwi. Ujrzałem niesamowity obraz.
    
    Wujek i ciotka leżeli obok siebie w łóżku. Dokładnie, to Joachim leżał na ciotce Joannie i dość szybko poruszał tyłkiem. Ciotka obejmowała go nogami i dość głośno jęczała. Pięknie i niesamowicie to wyglądało, więc gapiłem się z rozdziawioną buzią. Byłem już na tyle kumaty, że wiedziałem co robili, ale po raz pierwszy widziałem to na własne oczy. No i byłem pod wielkim wrażeniem. Takich rzeczy nie ogląda się codziennie.
    
    Nawet nie zauważyłem, gdy obok mnie zjawiła się Sara.
    
    Przestawiłem palec do ust i zrobiłem jej miejsce obok siebie. Lepiej było mieć wspólnika w podglądaniu, by późniejsze ewentualne konsekwencje mogły podzielić się na dwoje. Nic takiego, na szczęście, nie nastąpiło.
    
    Na zawsze pozostanie w mojej pamięci ten pierwszy momentu, gdy jej oczy zrobiły się wielkie, jak pięć złotych...
    
    Podglądaliśmy ich dość długo. W międzyczasie wujostwo zdążyło zmienić kilka razy pozycje. Wszystko szło dość sprawnie, jak w dobrym pornolu. Akcja toczyła się płynnie i zakończyła strzałem wujka na piersi i brzuch ciotki.
    
    Następnego dnia, na strychu, Sara zaproponowała, żebyśmy pobawili się tak, jak wujostwo. Zgodziłem się chętnie. Sam o tym pomyślałem, ale byłem na tyle skromny, a może, po prostu, wstydziłem się, żeby samemu to zaproponować.
    
    No i ...