1. Czesc dziewiata: Wiktoria odcinek pierwszy


    Data: 05.08.2021, Kategorie: Prostytutki, Autor: Michal Story

    ... teraz piersiami i miałem też wrażenie, że zabawiała się też własną cipką. Wyobraziłem sobie jak może wyglądać, w końcu jeszcze jej nie widziałem.Wiktoria podniecająco mruczała, albo jest dobrą aktorką, albo po prostu to lubi, zresztą - później się to wyjaśniło.Język kochanki ocierał się o spód kutasa i jądra, żołądź rytmicznie wpychała się do jej gardła, mokre usta pokrywały kutasa obficie śliną zmieszaną ze szminką, byłem w siódmym niebie.Mlask, mlask, mlask - ten dźwięk podkręcał mnie okrutnie.Czułem zbliżający się finisz, odciągnąłem za włosy jej głowę, wstałem i podniosłem Wiktorię stanowczym ruchem z czworaków na klęczki. Na stojąco ponownie wsadziłem członka w jej usta, tym razem nie poruszałem jednak jej głowy tylko trzymając ją mocno oburącz po prostu posuwałem ją w usta, wydawało mi się, że może być za mocno, ale nie protestowała, więc nie zwalniałem bo koniec był blisko. Z góry dwie półkule jej cycków wyglądały niesamowicie, sprawiały wrażenie twardych. Sięgnąłem ręką w dół, faktycznie były ale jednocześnie fajne w dotyku. Sutki sterczały twarde i żądne pieszczot. Poczułem drżenie nóg i wstrząsnął mną orgazm. Przytrzymałem jej głowę, nie wyrywała się, wystrzeliłem prosto w jej usta, nie zaprotestowała. Poczekałem chwilę aż fala orgazmu odejdzie i pozwoliłem zabrać głowę.Głośno wciągnęła powietrze wypluwając jednocześnie na piersi i podłogę całą spermę.- Ale jazda - wychrypiała ocierając usta.- Przepraszam, nie za mocno?- Ty jakiś dziwny jesteś, podobało mi się ...
    ... a ty się pytasz czy nie za mocno? - podniosła się z kolan.- Podobało ci się? - znów wątpliwość, dobra aktorka, czy faktycznie się podobało.- Sam zobacz - złapała moją rękę i bezceremonialnie wsadziła sobie w majteczki. Poczułem krótko przycięte włoski i totalną wilgoć.- Ja tak lubię - zabrała moją rękę - a zazwyczaj odwiedzają mnie dupki albo gawędziarze. Ty wiesz czego chcesz.- Czy ja wiem... - w sumie nie wiedziałem co powiedzieć.- Wiesz wiesz. Idź się odświeżyć, ja tu posprzątam.No tak, na podłodze błyszczał kleks spermy, kutas żałośnie ociekał nasieniem wymieszanym z jej śliną, a i chwila przerwy się przyda.- Dobra, ale nie zmieniaj nic w ubiorze, dobrze w tym wyglądasz - palnąłem i dopiero wtedy pomyślałem, że bez ciuchów też wygląda świetnie.Poszedłem do łazienki i wziąłem prysznic. Kutas opadł, ale nie do końca, wciąż pozostawała w nim energia i lekki wzwód, choć wiedziałem, że potrzebuję chwilę przerwy.Wyszedłem do sypialni, Wiktorii nie było. Podszedłem ostrożnie do okna, ale okazało się, że nie ma się czego obawiać. Wysokie piętro i brak budynków naprzeciwko eliminowało ryzyko, że ktoś mnie mógł zobaczyć. Położyłem się na łóżku, w tym momencie weszła uśmiechnięta, ciągle w szpilkach i majteczkach. Na piersiach jakże teraz pięknie widocznych, okrągłych i kuszących nie pozostał nawet ślad spermy.- Teraz ja, daj mi chwilę - otworzyła drzwi do łazienki.- Ale nie za długo, zegar tyka - wypaliłem, trochę może niegrzecznie.- A śpieszysz się gdzieś? Bo ja nie...No takie ...
«12...567...11»