1. Czekanie


    Data: 16.08.2021, Autor: Allie

    ... abym wylizała jego kutasa i zrobiła loda. Niestety, chłopak się niemiło rozczaruje. Ochoczo rozpięłam dżinsy i ściągnęłam mu je z nóg. Wstałam, pochyliłam się po wcześniej rzuconą linę. Spojrzałam na niego zwycięsko. Tego to się na pewno nie spodziewał. Związałam jego nadgarstek i przytwierdziłam do podłokietnika. Okrążyłam fotel i zrobiłam to samo z drugą ręką. Dałam mu szybkiego całusa w usta. Odeszłam od chłopaka, włączyłam muzykę z głośnika i zaczęłam zmysłowo się poruszać. Starałam się tańczyć jak najseksowniej. Odwróciłam się do niego tyłem, podwinęłam trochę spódniczkę i pokazałam, że nie mam na sobie majtek. Głośno syknął. Chyba mu się to spodobało. Tańczyłam dalej, kołysząc mocno biodrami. Wypinając się w jego stronę. Odwróciłam się i patrząc mu w oczy zaczęłam powoli rozpinać sobie koszulę. Gdy skończyłam i pokazałam mu kawałek nagiej piersi. Mężczyzna zaczął się wyrywać. Chciał zerwać się z fotela i mnie zerżnąć. Zaśmiałam się cichutko. Miałam ogromną satysfakcję z tego jak bardzo mnie pragnie. Zapytałam się, czy mam zdjąć koszulę. Odpowiedział mi z pożądaniem w głosie, że tak. Chętnie to zrobiłam. Stojąc przed nim obnażyłam swoje piersi. Pokazałam mu je w czarnej konstrukcji. W ślad za koszulą poszła zaraz spódniczka. Teraz moje ciało nie było niczym zasłonięte. Obróciłam się, pokazując mu się w całej okazałości. Mój chłopak uwielbia kabaretki, liczyłam, że fakt, że mam skąpą bieliznę i wspomniane wcześniej rajstopy go jeszcze bardziej rozpalą. Szczerze, tym ...
    ... tańcem podnieciłam też sama siebie. Dopiero teraz poczułam spływającą ze mnie wilgoć. Byłam cała mokra i gotowa na seks. Miałam w głowie jeszcze dwie rzeczy, które chciałam przed nim zrobić. Podeszłam bliżej mojego chłopaka, wypięłam się na bok i dałam sobie głośnego klapsa. Powtórzyłam to jeszcze trzy razy, aż skóra na pośladku przybrała różowawy odcień. To samo zrobiłam z drugim pośladkiem. Podeszłam do fotela. Czułam na sobie ten błagalny wzrok, abym wreszcie go odwiązała i dała, czego chce, ale nie tak szybko. Niech pocierpi jeszcze chwilę tak, jak ja przez cały dzisiejszy dzień. Zdjęłam jedynie bokserki z jego bioder. Bezwiednie popatrzyłam się na jego przyrodzenie. Było sterczące na baczność. Zapewne był też niesamowicie twardy. Walczyłam ze sobą, aby go nie dotknąć, bo wtedy na pewno wzięłabym go do ust i ssała dopóki nie skończy w moim gardle. Szczęściem dla mojego faceta, należę do tych dziewczyn, które lubią ssać fiuty. Powstrzymałam się. Zamiast tego wyciągnęłam z szuflady moje ulubione szklane dildo. Uklękłam. Polizałam je. Pocałowałam i włożyłam do ust. Chwilkę się z nim zabawiłam oralnie. Następnie usiadłam przodem do chłopaka, rozłożyłam nogi, tak, aby wszystko widział i wsunęłam sobie dildo między dziurami w kabaretkach wprost do mojego wnętrza. Głośno przy tym jęknęłam. Nareszcie mogłam dać upust mojemu napięciu. Mój chłopak patrzył na mnie jak zahipnotyzowany. Jego kutas cały czas stał, tak jak wcześniej. Wkładałam sobie dildo i wyjmowałam, ale bardzo powoli. ...