-
Dworek cz 1
Data: 09.09.2021, Autor: seqquel
... właśnie końca. Otrzymałem również wiadomość, że jak tylko pojawię się w pracy mam pilnie udać się an rozmowę do Waldka. Drzwi do biura były uchylone. - Dzień dobry szefie- pchnąłem drzwi i wszedłem nieśmiało -Siadaj Tomasz – jego ton, choć spokojny nie napawał mnie optymizmem - wczoraj rozmawiałem z inwestorami i podjąłem decyzje. Pracuje tu do końca września, później zamierzam iść na upragnioną emeryturę. Dogadałem się z Niemcami. Dostanę dobrą odprawę, będę też dorywczo pełnić rolę ich konsultanta w regionie przez co będę Was odwiedzał co jakiś czas . Nie będę ukrywał, że jestem zmęczony i najwyższa pora odpocząć pojechać na ryby, zająć się sobą.- odparł wpatrując się w olbrzymi park za oknem Obecnie właściciele – podjął temat - będą szukać osoby na moje miejsce. Chcą kogoś stąd. Chciałem z Tobą pomówić bo zastanawia mnie jedna rzecz.- powiedział marszcząc czoło - dlaczego wskazali Ciebie jako odpowiednią osobę na to stanowisko ?!? -Mnie? szefie nie. To jakieś nieporozumienie. Skąd ja ? nie mam kwalifikacji. – odpowiedziałem rozbawiony. – mój jedyny kontakt z poważnymi osobami to wczorajsza pomoc w obsłudze naszego gościa z Niemiec, o które tak Pan zabiegał i na tym koniec. – rzuciłem -Gościa? - No ta kobieta z tego Volvo co ją poznaliśmy przed wejściem. -A tak, tak… zapomniałem Ci powiedzieć? – spojrzał mi prosto w oczy - Pani Sofii to żona właściciela naszego Dworku… Cdn.. **** Krytyka Mile widziana. Jak Ci się podobało zostaw komentarz lub napisz wiadomość co chciałbyś dodać /zmienić... miłej lektury