-
Obóz siatkarek cz.1
Data: 10.12.2021, Autor: impregnat
... Po upływie około 15 minut zabaw moimi skarpetkami zdjął je i oczom jego ukazały się żółte od spodu stopy ( moje stopy mają rozmiar 39 tak btw) Wkładał je sobie do ust i głaskał się nimi po twarzy. Był tak słodki. Z każdą chwilą mimo, żę lizał moje brudne stopy, coraz bardziej się w nim zauroczałam. Dobra chyba na dzisiaj starczy ci ich smaku, zapraszam na łożko... Przystojniak wstał i położył się na mnie na łóżku. Poczułam, że teraz on przejął pałkę i teraz ja jestem tą uległą. Zbliżył penisa do mojej twarzy i delikatnie muskał nim moje usta. Nie ogolił go, takie lubie najbardziej. Otworzyłam usta a chłopak wjechał kutasem w moje gardło i zaczął ostro pieprzyć mnie w usta. Robił to ostro, a jednak z delikatnością... wiedział jak dodać pikanterii. byłam naprawdę podniecona, widziałam umięsniony brzuch z odstającymi sutkami. co chwila dotykał swoimi włosami łonowymi mojego nosa.. mogłam delektować się zapachem i smakiem prawdziwego samca jednocześnie, co jeszcze bardziej potęgowało moje podniecenie. Szczerze mówiąc chyba nawet bardziej odpowiadało mi bycie zdominowaną przez pięknego samca niż dominacja nad nim. Kilka minut roskoszy potem gorący fetyszysta wyjął z moich ust swój sprzęt pocałował mnie, a raczej wylizał mi jamę ustną, bo ja raczej leżałam w błogim stanie i czekałam, aż w końcu jego członek zjawi się we mnie po raz kolejny, lecz tym razem w innej dziurze. Kilka wdechów potem mulat położył ...
... się na mnie znów i włożył go we mnie, aczkolwiek tym razem zmienił pozycję na taką, że ja byłam na górze i mogłam ujeżdzać 'konia' do woli. Sama nadawałam tempo, które i tak było dość szybkie. wchodził we mnie głeboko, był naprawdę duży. Moje ciało było bardzo rozgrzane a mój rumak wypełniał mnie całą. Nigdy nie doznałam takiej rozkoszy. Z sekundy na sekundę jego oddech był coraz szybszy a penis zaczynał drgać we mnie. Wtedy wyszedł ze mnie i wrócił na podłogę zaczął lizać moją cipkę a ja jecząc masowałam mu stopami nabrzmiałego penisa. Po kilku chwilach dostałam orgazmu jakiego jeszcze nigdy w życiu nie udało mi się doświadczyć. Było wspaniale, całe ciało przeszyły dreszcze. Gdy trochę się opamiętałam wzięłam moje śmierdzące po dzisiejszym treningu buty i przystawiłam jeden do jego noska. Widać pomogło mu to dojść bo nie minęła minuta a na moje stopy wystrzelił wielki strumień spermy. Nie zastanawiając się zbliżyłam swoje stopy do twarzy i zlizałam jego nasienie. Po wszystkim pocałował mnie i zabrał moje skarpetki. "Dziękuję, jesteś cudna.... ale teraz muszę iść, nikt nie może nas nakryć, a tak w ogóle.. Patryk jestem". Nie zdążyłam odpowiedzieć. a przystojniak wyszedł bez słowa z pokoju zostawiajac mnie nagą na łóżku. Szybko ubrałam się i zastanowiłam się co powiem dziewczynom, jak wytłumaczę się z tego, że nie było mnie półtorej godziny z ręcznikiem... swoją drogą, czemu tak długo ich nie ma C.D.N