1. Trzech do jednego


    Data: 17.04.2022, Kategorie: Geje Autor: Karl Cr

    ... i obie wiódł coraz niżej i niżej aż wymusił na mnie zabranie jednej z moich rąk. Popatrzyliśmy sobie w oczy i szepnął mi, żebym się nie bał zabrać drugiej dłoni. Byłem coraz mocniej rozpalony a jemu się to podobało. Uległem. Płynnym ruchem jego dłonie zakryły moje krocze. Wzdechnąłem z podniecenia. Teraz jego duże ciepłe dłonie leżały bezpośrednio na moim wilgotnym, wzwiedzionym penisie. To było wariactwo. Przesuwał je ostrożnie i delikatnie, żeby masować moje genitalia w taki sposób, aby nic nie było nagie, bo widział moje zakłopotanie. Czasami coś się wymykało i jakieś fragmenty penisa wystawały, a ja mocno przypłacałem to wstydem, lękiem i podnieceniem. Po paru minutach przyzwyczaiłem się. Gdy poczuliśmy że dochodzę, zabrał dłonie, a mój podniecony penis wystrzelił w górę niczym fajerwerk w Nowy Rok. Był to najintymniejszy moment jaki przeżyłem z Krystianem. Chwilę później zakończyliśmy sesję.Byłem szczęśliwy, choć w dwóch na trzy przypadkach nie udało mi się dotrzymać obietnicy. Trochę żałowałem i miałem do siebie wyrzuty, ale sądzę, że mimo wszystko było warto.
«1234»