1. Majówka Karoliny


    Data: 29.04.2022, Kategorie: Hardcore, Tabu, Autor: Budza_sie_demony

    Kilka tygodni po całym zajściu z samochodem, i jako że zbliżała się majówka stwierdziliśmy z mężem, że zrobimy grilla dla przyjaciół. Zaprosiliśmy kilkunastu naszych dobrych znajomych. Wśród nich znajdował się Karol wraz ze swoją żoną Kasią. Nie wiem jakim cudem dobrali się z Karolem, ale według mnie była całkowitym jego przeciwieństwem. Bardzo skromna i spokojna dziewczyna, zawsze wolała się trzymać na uboczu choć wyglądu mogła by jej pozazdrościć niejedna kobieta. Blondynka z kręconymi włosami o nienagannej figurze. Sama miałabym ochotę pieścić jej jędrne duże piersi, Wąska talia i szeroki wysportowany tyłeczek. Jak to mówi mój mąż idealna do rodzenia dzieci.
    
    Poza nimi nazbierało nam się jeszcze około 30 osób. Tak zawsze wyglądają grille u nas... Najpierw ma być kilku gości a potem jak przyjdzie co do czego to zamienia się to w imprezę o której wie całe nasze spokojnie miasteczko.
    
    Impreza chyba była udana bo goście nie narzekali, wręcz przeciwnie wszyscy zachwalali nas jacy to dobrzy z nas gospodarze i w żartach stwierdzili że tylko my powinniśmy robić imprezy bo najlepiej nam to wychodzi. Grill był mocno zakrapiany alkoholem, więc towarzystwo było w coraz lepszych humorach. Mnie też już lekko szumiało w głowie. Spostrzegłam też że Karol coraz częściej spogląda w moim kierunku,a właściwie w kierunku moich piersi i tyłka. Zawsze podniecało mnie gdy faceci nie mogli oderwać wzroku od moich cycków dlatego też lubiłam je eksponować dużymi dekoltami. Tak też było ...
    ... dzisiaj. Sukienka przewiewna z dużym dekoltem robiła swoje. Na samą myśl przypomniała mi się sytuacja z samochodu a moja cipka zrobiła się znowu mokra.
    
    Ze wspomnień wytrącił mnie mój mąż który stwierdził że skończyła się sałatka i czy nie mogłabym dorobić jeszcze, bo jak to on stwierdził, jak ja ją zrobię to jest palce lizać. Opuściłam towarzystwo i udałam się do kuchni.
    
    Gdy kroiłam warzywa nagle poczułam jak czyjaś ręka wędruje pod moją sukienkę i chwyta mnie mocno za pośladki.
    
    -Adam, przestań mamy gości... - powiedziałam myśląc że właścicielem owej ręki jest mój mąż.
    
    -Poza tym kazałeś mi robić sałatkę.
    
    Odwróciłam głowę do tyłu i ku mojemu zaskoczeniu stwierdziłam że jednak nie był to Adam tylko nie kto inny a Karol.
    
    -witaj seksowna-szepnął mi do ucha-nawet nie wiesz jak bardzo stęskniłem się za tym jędrnym tyłkiem.
    
    -Ale... Co ty tutaj robisz?-zapytałam.
    
    -Oficjalnie poszedłem do łazienki- stwierdził- a nieoficjalnie przyszedłem do Ciebie ponieważ jak widzę potrzebujesz trochę pomocy z tym i owym- uśmiechnął się mocniej ściskając mój tyłek.
    
    -Ktoś może tu wejść i nas zobaczyć!-powiedziałam lekko zdenerwowana.
    
    -Na razie wszyscy są zajęci piciem alkoholu i żartami Twojego męża... Zresztą przecież ty to lubisz prawda? Ta niepewność że ktoś może Cie nakryć podczas gdy ty jesteś obmacywana przez nie swojego męża.- mówiąc to włożył rękę w moje majtki.
    
    -Widzisz... Twoja cipka jest mokra od soków. Nie mów że nie podobało CI się wtedy w samochodzie. Bo mi się ...
«12»