-
BASZA część 18
Data: 11.05.2022, Autor: AnonimS
... , że to nauczy ciebie powstrzymywania popędu. Pamiętaj, kostkarka jest pełna. Czołgaj się do mnie a ty R również podejdź. Niewolnik czołgał się niezdarnie. R szybciej podeszła. Przytulił ją do siebie. - Zaraz zrobisz mi loda . W tym czasie ten kundel będzie leżał na podłodze . Usiądź mu na twarzy. Ma lizać twoje obie dziurki dotąd, aż będziesz miała orgazm. Bez skrępowania ściągnął spodnie wraz ze slipami i wygodnie rozsiadł się w rozkroku w fotelu. R uklękła i wzięła do ręki budzącego się do życia penisa. Nakazał kundlowi, żeby wsunął pysk pod dupę niewolnicy. Zapowiedział, że ma lizać jej obydwa otwory, aż do skutku i skoncentrował się na swoich doznaniach. R niejednokrotnie ssała mu kutasa, więc wiedziała jak go zaspokoić. Delikatnie ściągnęła skórkę i kilkakrotnie pocałowała główkę. Następnie wysunęła język, zmysłowo oblizała wargi samym jego końcem i tym koniuszkiem polizała czubek. Zaczynała delikatnie, jakby się drażniąc. On westchnął i dłonią ujął jej włosy. Jak karna klaczka, która poczuła wodze, natychmiast wsunęła penisa głęboko do ust. Nie zaprzestawała przy tym ruchów językiem, który trzepotał niczym ptak schwycony w dłonie. Rękę na trzonie przesuwała się posuwistym ruchem. Drugą dłoń podłożyła pod worek z jądrami i pieściła odcinek od niego aż po odbyt. Tak jak on to lubił. Widać było że jest skoncentrowana i bardzo się stara. Dlatego nie zwracała większej uwagi na ruchy języka niewolnika, liżącego jej pupę. Najważniejsze dla niej było to by zaspokoić ...
... potrzeby seksualne Pana. On zostawił jej swobodę. Poza niezbyt mocnym trzymaniem za włosy, nie wykonywał żadnych ruchów. Czując niemą akceptację, rozluźniona, z zapałem kontynuowała pieszczoty. Doceniając zaangażowanie pogładził ją głowie. Potem zaczął ręką pieścić jej kark. Nie przestając lizać, ssać i brandzlować kutasa, zamruczala i próbowała wygiąć szyję. Oboje nakręcali się sytuacją, nie zwracając uwagi na niewolnika. Kiedy się rozkręcili na maksa, pojawiła się Lady A. Gdy zauważyła co się dzieje, dyskretnie chciała się wycofać. Gestem ręki zaprosił ją do siebie. Kiedy podeszła, usiadła obok i patrzyła z zainteresowaniem. Po wyjściu z łazienki była odziana tylko w elegancki szlafrok. Na stopach miała pantofelki na koturnie, z których wystawały palce i piętą. Mimo że dekolt odsłaniał znaczną część piersi, nie zapięła guzika. Nawet niekompletnie ubrana pozostała damą i nic tego nie mogło zmienić. - Skorzystaj proszę z usług B. Jest biseksualna - zaproponował. - Chętnie skoro ją polecasz. B nie czekając na rozkaz podeszła do niej i uklękła. Następnie zaczęła całować nogi Pani zaczynając od stóp. Powoli posuwając się do góry, sprawiała widocznie Jej przyjemność. Zadowolona Lady A , zawołała niewolnika i nakazała mu zaspokoić B. Wsunął się pod jej tyłek podobnie jak jego kolega i zaczął ją lizać. Ona przysiadła na jego twarzy, umożliwiając mu lepszy dostęp. Mimo dodatkowego bodźca, cała jej uwaga była skoncentrowana na zaspokojeniu Dominy. Chciała pokazać, że Pan ...