1. BASZA część 18


    Data: 11.05.2022, Autor: AnonimS

    ... tylko od ciebie. Ale z tych jej ograniczeń można wysnuć wniosek, że bardzo jej na tobie zależy. Że robi to ta ciebie i nie zrobi dla nikogo innego. Zaryzykuję twierdzenie, że z kimś innym nie chciała by być w takim układzie . Może lekkie SM, ale nie aż tak.
    
    - Myślę podobnie. Gratuluję spostrzegawczości i trafnej oceny.
    
    - A co ty myślisz o moich kundlach?
    
    - Są ci bardzo oddani. Moje suczki mogą liczyć od czasu do czasu na tradycyjny seks ze mną a ci twoi nie, więc co innego ich przy tobie trzyma . Napewno fetysz stóp, skoro pozwalasz im tylko na adorację nóg i butów. Co więcej ? Młody jest mało odporny na baty, mimo że chłostę zniósł bez słowa skargi. Natomiast zastanowił mnie sposób karania czyli kopanie w krocze. Czyżby to byli miłośnicy balbustingu *** ? Bo nie podejrzewam , że wybrałaś ten sposób bez powodu. I to że B robiła to młodemu bosą nogą , czyli delikatniej bo mniej odporny.
    
    - Też umiesz obserwować i wyciągać trafne wnioski. Pora wrócić do naszych uległych, bo coś im ten seks słabo idzie.
    
    Z uwagą przyjrzeli się parom. R już była blisko . Jej pierś unosiła się w przyspieszonym oddechu. B widocznie była zmęczona. Ciężko jest zadowolić kogoś, kto jest spięty i nie czuje się komfortowo . A R mimo że zadowolona ze zwycięstwa, była wyraźnie skrępowana patrzącymi na nią osobami. Jeszcze gorzej wyglądała sprawa z dwoma kundlami. Starszemu co prawda stanął penis ale młody nie mając doświadczenia, męczył się z wykonaniem zadania okrutnie. Nie umiał znaleźć ...
    ... odpowiedniego rytmu . Nie wziął też go do ust co by pewnie ułatwiło sprawę. Lady A była wyraźnie rozbawiona całą sytuacją.
    
    - Zobacz jaką nam stwarzają okazję. Możemy teraz dowolnie ich potraktować. Co proponujesz?
    
    - Ja pomogę R dojść a ty zajmij się swoimi niewolnikami . Jestem ciekaw jak to rozegrasz.
    
    Podszedł do swoich uległych . Pogłaskał sukę po policzku , nachylił się i szepnął, żeby się skoncentrowała na doznaniach. Jego obecność jak zawsze podziała uspokajająco. Szybko doszła pozwalając sobie nawet na końcowy krzyk. Wrócił do swojego fotela a obie suki razem z nim. Kiedy usiadł, one przycupnęły przy jego nogach . We trójkę patrzyli co będzie dalej. Lady A wciągnęła czarne skórzane rękawiczki i wolnym krokiem podeszła do klęczącego niewolnika. Chwyciła go za włosy i naprowadziła twarz na krocze stojącego partnera.
    
    - Weź go do buzi .
    
    Mimo łagodnego tonu Pani ,na czole niewolnika pojawił się pot. Mimo to posłusznie otworzył usta i przyjął penisa kolegi. Głośno przełknął ślinę i powstrzymał odruch wymiotny. Pani szarpnęła go za włosy.
    
    - Skoncentruj się psie! Chyba nie chcesz mnie zawieść?
    
    Niewolnik zbladł i przecząco pokręcił głową .
    
    - To do roboty! Odsłoń główkę i poliż. Delikatnie i bez pośpiechu. Dobrze. Jeszcze raz.
    
    - Teraz zacznij ssać a ręką rytmicznie poruszaj na trzonie. Staraj się wyczuć ruchy partnera.
    
    Starszy z niewolników bez polecenia zaczął poruszać rytmicznie biodrami. Trzymała go dotąd , aż zgrali ruchy . Wtedy cofnęła dłoń. ...
«12...567...10»