-
BASZA część 18
Data: 11.05.2022, Autor: AnonimS
... szansę żeby Jej służyć. Mimo tej determinacji w jego oczach pojawiły się łzy. - Miękki jest . Ale to że się potrafił przełamać dobrze rokuje na przyszłość - powiedziała Lady A. - Tak, dobrze to świadczy o jego uległości. Ale zrobił to tylko specjalnie dla Ciebie , to jest widoczne gołym okiem . Uśmiechnęła się do niego . - Umiesz podbudować ego kobiety. Rzadka to cecha, powiedzieć komplement tak żeby wyglądał jak prawda. - Nigdy nie mówię komplementów, które nie są prawdziwe . Bo wtedy trzeba pamiętać komu co się powiedziało. Tym bardziej Tobie . Po prostu jesteś wyjątkowa. - Miło mi to usłyszeć z ust człowieka, który jak mniemam zna wiele kobiet. Patrząc Jej prosto w oczy, ponownie ujął dłoń i ucałował. Znowu przytrzymała jego dłoń. Tym razem jej uścisk był bardziej zdecydowany i silniejszy. Jakby pokonała jakąś barierę. Atmosfera między nimi gęstniała. Korzystając z tego , że są zajęci sobą, B nachyliła się do ucha młodego. - Wal durniu konia jak kolega ,żeby mi pomóc. Inaczej nigdy się to nie skończy. Młody podniósł na nią załzawioną twarz . W jego oczach pojawiło się zrozumienie. Z determinacją ujął trzon penisa i zaczął się masturbować. Zamknął oczy i było widać że stara się przywołać jakie milsze wspomnienia lub fantazje. Na efekt końcowy nie trzeba było długo czekać. Wreszcie i on wytrysnął, co zakończyło ich występ. Tak jak poprzednia para udali się do łazienki żeby dokonać ablucji.**** Ona z wyraźnym smutkiem powiedziała. - ...
... Wszystko co miłe, szybko się kończy. Muszę wracać do imprezowiczów. Ciebie nie namawiam bo oboje wiemy jak to teraz może wyglądać. Ale zapraszam Ciebie i nimi jutro na pożegnalny zlotowy obiad . Nim zdążył odpowiedziec , musnęła wargami jego usta i zawołała swoich niewolników. Widać że byli dobrze wytresowani . Starszy zajął się garderobą Pani . Młodszy zajął się pakowaniem zabawek. Nim wyszła, polecił swoim niewolnicom żeby Ją pożegnały. Zrobiły to przyklękając i całując Jej dłonie. Pogłaskała je po głowie mówiąc : - Dobrze się spisałyście. Można zazdrościć waszemu Panu , że Mu służycie. Następnie wymownie spojrzała na swoich uległych. Starszy szybko się zorientował w czym rzecz . Podszedł do Niego przykląkł i ucałował jego but . Młodszy natychmiast zrobił to samo. - Widzę że zależy wam na zadowoleniu waszej Pani. Dobrze jej służycie. Ona uśmiechnęła się na koniec czarująco i cała trójka opuściła apartament. Po ich wyjściu niewolnice szybko przywróciły porządek. Następnie przyszykowały kąpiel. Obie usługiwały mu w wannie. Po wszystkim kazał przyszykować dla wszystkich drinki. Na noc zaprosił je obie do swojego łoża. Był z nich zadowolony i w ten sposób im to okazał. Zmęczone ale usatysfakcjonowane i przytulone do jego boków szybko zasnęły . On czując ciepło ich ciał , oddał się rozmyślaniom. Uznał że dobrze się stało że uczestniczyli w zlocie. Zamknął usta niedowiarkom ,którzy na sadomasoclub wątpili w to, że realnie posiada dwie niewolnice. Poznał sporo osób z ...