-
Asia moja prawie corka.
Data: 18.05.2022, Kategorie: Inne, Autor: Tiba 40
... problemów. Od tej pory zaczęłam ja coraz częściej zabierać ze sobą tak że po jakimś czasie była to rutyna. Kiedyś jadąc do miasta ubierałam Asi dopasowaną niebieską sukienkę nad kolanko ale pod spodem nie miała zupełnie niczego i czasami materiał sukienki tak się układał ze widoczna była szparka na cipce a z tyłu wyraźny rowek miedzy pośladkami. Na nóżki założyłam jej czerwone sandałki. Uczesałam w koński ogon i dałam czerwone korale na szyję. Wyglądała nie tylko dziecinnie ale też seksownie. Nikt nawet nie pomyślał ze to nie jest dziecko. Teraz czuliśmy się jak prawdziwi rodzice było super. Asia tak się ośmieliła do wszystkich że nie przeszkadzały już jej kąpiele na golasa w basenie czy przewijanie przez którąś z ciotek. Ubierałam ją w króciutki do pępka bezrękawnik lub podkoszulek ale zawsze bez majtek. Czasami bawiłam się z nią ubieraliśmy różne ubranka a nawet dawałam jej do noszenia moje szpilki. Jej nagość i swoboda była tak naturalna że zupełnie zapominała gdzie trzymała majteczki Uwielbiałam patrzeć na jej maleńką dupcię i cudowna cipeczkę. Myślę że nasi goście też .Asia była szczęśliwa. Ale nic nie trwa wiecznie problemy zaczęły ...
... się w pracy Asia tak się przyzwyczaiła do bycia dziewczynką że w pracy zachowywała się jak dziecko i współpracownicy zaczęli z niej się nabijać. Teraz ojciec wziął sprawę w swoje ręce odbył długą rozmowę z menagerem i na dowód że mówi prawdę zaprosił go do nas. Szymon przyszedł w towarzystwie firmowej pielęgniarki która ponoć była biegła w tym temacie. Nie przygotowałam Asi na tą wizytę bo chciałam żeby wszystko wypadło naturalnie. Klara okazała się bardzo doświadczoną i miłą panią w mig owinęła sobie Asie w około palca. Po tej wizycie przeniesiono ją do magazynu opakowań gdzie pracowała tylko z dwoma starszymi paniami które wtajemniczono i nawet namawiały ją żeby przychodziła do pracy w sukience bez majtek bo tu rzadko ktoś zagląda. I znowu nasze życie wróciło do normy. Asia zwracała się do mnie mamo do męża Tato i zachowywała się jak prawdziwa córeczka co dawało nam wiele satysfakcji, byliśmy kochającą się rodziną. Uwielbiałam ją stroić a i ona też to lubiła, buszowałyśmy po sklepach za fajnymi ciuszkami, ozdóbkami i zabawkami. Jej pokój był pełen miśków, lalek i całej gamy akcesoriów do nich. Była też cała kolekcja filmów Barbie. cdn.