1. Zabawy z siostra cz. 11


    Data: 13.06.2022, Kategorie: Inne, Autor: Adam Wielicki

    ... długie, czarne włosy, oczy, oraz usta pomalowane w tym samym kolorze idealnie kontrastowały z jej ubiorem. Ubrana cała na biało, wyglądała cudownie. Bluzeczka, której guziki były rozpięte niemal do połowy, odsłaniała nieco biały stanik. Mini spódniczka, kończącą się tuż pod pośladkami, pończochy wraz z pasem, oraz szpilki. Wykonała pełny obrót, prezentując się nam w całej okazałości. Gdy podeszła do stołu, by zabrać z niego piwo, dłoń Marka od razu znalazła się na jej nodze. Szybko przesunął się z jej łydki w górę I po chwili ocierając się o wewnętrzną część uda, znalazł się między jej nogami. Widziałem, jak porusza palcami w przód i w tył, pieszcząc jej cipkę. Pochyliła się nieco, ułatwiając mu dostęp. Mógłbym się założyć, że jeśli ma na sobie majtki, to są już kompletnie przemoczone. Nie pozwoliła jednak doprowadzić się do orgazmu. Jeszcze nie teraz. Zabrała swoje piwo i odeszła z nim w kąt altanki. Wszyscy powędrowali znowu za nią wzrokiem. Oparta o barierkę w zmysłowy sposób oblizywała końcówkę szyjki butelki. Przebiegło mi przez myśl, ile to już razy w podobny sposób bawiła się moim kutasem. Od razu zacząłem twardnieć. Chciałem jej. Wszyscy jej chcieli zapewne. Siedziałem na szczycie stołu, na jedynym krześle. Reszta napaleńców rozmieściła się wcześniej na dwóch ławkach, po obu stronach stołu. Zrobiło się tam trochę ciasno, dlatego to mi przypadł zaszczyt goszczenia bogini na swoich kolanach. Wstałem więc i nie przejmując się namiotem w spodenkach, który był doskonale ...
    ... widoczny, złapałem jej rękę i przyciągnąłem do siebie. Odsunąłem nieco krzesło, by zrobić jej miejsce. Usiadła bokiem na moich kolanach, zakładając prawą nogę na lewą i obejmując mnie jedną ręką. Lubiłem czuć na sobie jej słodki ciężar. Nie mogłem się powstrzymać i już kilkadziesiąt sekund później to moja dłoń błądziła po jej nodze. W rewanżu poczułem jej dłoń obejmującą mojego kutasa. Wiedziałem już, że dzisiaj to ja będę pierwszym, który będzie szczytował. Rytmiczne ruchy Klaudii, oraz spojrzenia pozostałych zebranych sprawiły, że parę minut później na moich spodenkach wykwitła całkiem spora plama. Nie pozostało to oczywiście bez komentarza. Niemal wszyscy domagali się, by teraz była ich kolej. Klaudia jednak niewzruszona, odłożyła piwo na stół i wstała, pociągając mnie za sobą. Bez zbędnych ceregieli zdjęła ze mnie koszulkę. Nie opierałem się. To mogła być świetna zabawa. Nie myliłem się. Dwa oddechy później moje spodenki powędrowały w dół, a na fiucie poczułem gorący język siostry, który zlizywał ze mnie resztki spermy. Czułem się, jak gwiazda wieczoru, a tymczasem to miał być prezent urodzinowy dla Klaudii. Nie zawsze jednak prezenty bywają trafione... A może jednak?Usiadłem znowu na krześle, zmuszony do tego poniekąd przez siostrę, która wręcz pchnęła mnie na krzesło. Sama zaś szybko wskoczyła z powrotem na moje nogi. Znowu usiadła bokiem. Jednak po wielu namowach i prośbach naszych kompanów wreszcie uległa ze śmiechem, stawiając za warunek kolejne piwo. Nie musiała ...
«1234...7»