1. Biurowe fantazje


    Data: 17.06.2022, Kategorie: Hardcore, Autor: maxx1986

    To miało być niewinne zadanie. Szybkie i proste co więcej. Niestety w nieprzyjemnej atmosferze, a to ze względu na trudny i stanowczy charakter Pani prezes. Zapewne dlatego Błażej wręcz opadł z sił jak tylko dowiedział się o zleconym zadaniu. Jednakże nie mógł odmówić.
    
    Z pełną rezygnacją zapukał do gabinetu. Słysząc aprobate zza drzwi wszedł pewnym krokiem do środka. Ku swemu zdumieniu zobaczył ją w zupełnie innej odsłonie. Pomimo swego ekstrawaganckiego ubioru nie mógł dostrzec w niej tej charyzmy, którą siała postrach w oklicznych halach. Natomiast napotkał tam kobietę zupełnie bezradną. Kobietę tonącą wręcz w stosach papierów i akt. Tak bezsilną, a przy tym załamaną. Nawet nie przypuszczał, że ten widok sprawi mu taką przykrość. Postanowił nadać jej otuchy swoją pracowitością i pokazać przy tym, że nawet z największego bałaganu można zrobić porządek. Niewiele myśląc zaczął przemeblowanie zgodnie z upodobaniami Pani prezes. Ku zdziwieniu obojga bohaterów praca przebiegła szybko i pomyślnie, co zdecydowanie wpłynęło na pozytywne samopoczucie Julki. Zdecydowanie stała się mniej zaborcza, a wręcz rozochocona do rozmowy. Nie chciała zostać nakryta, ale często spoglądała na pracującego u jej boku Błażeja. Nie mogła wyjść z podziwu jak taki wbrew pozorom szczupły facet może mieć tyle siły i energii.
    
    Podczas wykonywanych czynności to on zaczął przejmować kontrolę nad zadaniami. Co dziwne Julce zaczęło się to podobać. Ukratkiem spoglądała na niego. Wręcz nie mogła ...
    ... powstrzymać wzroku. Jego koszulka opięta na torsie wraz z uwydatnionym bicepsem powodowały, że nie mogła skupić się na realizowaniu planów. Spoglądając w akta widziała tylko jego. Pracującego i nieulegającego jej pomysłom. Nagle doszło do niej, że ten brak podporządkowania jest dla niej czymś nowym. Czymś z czym na codzień się nie styka, bowiem wszyscy ulegali jej naciskom zważywszy na zajmowane przez nią stanowisko. Strasznie ją to nakręcało. Długo nad tym myślała teraz już wpatrując się tylko w niego jednocześnie bawiąc się swym długopisem w ustach. Trwała tak dość długo zupełnie nie zważając na skrępowany wyraz twarzy swojego podwładnego. Nagle zdała sobie sprawę, że robi się jej gorąco, że jej myśli krążą tylko przy silnym ciele Błażeja. Instynktownie wręcz wstała, by otworzyć okno.
    
    Udając, że nie może sobie z nim poradzić poprosiła o pomoc. Bez wahania jej go udzielił, a ona czując jego bliskość i zapach oniemiała. Ręka samoistnie pokierowała się na jego tors.
    
    - Jesteś cały mokry - stwierdziła.
    
    - Ściągaj to natychmiast bo się przeziębisz
    
    Nie protestował i tak też uczynił. Moment w którym ściągał odzież wierzchnią był w jej życiu kluczowy. Bez oporów zawołała, by sprawdził jej podłączenie sieciowe mieszczące się pod biurkiem. Błażej posłusznie chciał wykonać powierzone mu zadanie, ale nie wziął pod uwagę trudności jakie Pani prezes będzie mu sprawiać. Brak pozostawionej dla niego przestrzeni wręcz zmusił mężczyznę do ocierania się o nogi kobiety. Jakże długie i zgrabne ...
«1234»