-
Biurowe fantazje
Data: 17.06.2022, Kategorie: Hardcore, Autor: maxx1986
... do klęczenia. - Powiedz jak bardzo go chcesz. Pokaż jak go pragniesz, jak jesteś głodna jego dotyku Z automatu wręcz zaczęła się do niego przymilać głowy nie unosząc powyżej jego pasa. - Nigdy w życiu niczego tak nie pragnęłam - powiedziała patrząc mu głęboko w oczy. On już wiedział, że teraz nie będzie miał oporów. Że zrobi coś co musi. Do czego został stworzony. Właśnie wtedy ponownie nakierował swojego mocarza do jej ust i zaczął mocno popychać. Biodra zaczęły wirować w niewyobrażalnym tempie. Szybko, energicznie. Nie zważał na jej obfity slinotok. Na fakt, że kobieta się ksztusi, że traci dech w piersiach. Pomimo odpychajacego gestu Julki nie przestawał. Tylko na moment dał jej odsapnąć, ale to była cisza przed burzą. Tym razem jedną ręką chwycił ją za włosy i siłą muskuł zaczął poruszać jej głową. Julka kompletnie straciła kontrolę. Jej głowa wirowała na jego kutasie. Poruszała się po całej jego długości nie pozostawiając żadnego wolnego miejsca. Łzy pociekły samoistnie. Nie zraziło ją to, bowiem były to łzy rozkoszy. Teraz doszło do niej jak uwielbia być zerżnięta w gardło. Jak w końcu to ona może ulegać. Nie była do tego przyzwyczajona z racji objętej funkcji, ale już wtedy wiedziała, że w momencie absolutnego ulegania czuje się jak w swoim żywiole. Jednak gdy Błażej wypełniał ją całą nie mogła pohamować odruchu takiej ucieczki. Widział to i nie mógł pozwolić na jej chwilę wytchnienia. Ukazując swoją siłę przesunął ją pod ścianę tym razem przyjmując ...
... pozycję siedzącą. Nie opierała się. Czekała, aż jego męskość znowu ją zdominuje, jak jego przyrodzenie ponownie zawita w jej gardle i zacznie ją wypełniać od środka. Nie czekała długo. Wszedł w nią, a wręcz wbił się po same jajka. Po raz kolejny zalała się łzami, a jej ślina oblepiała już całego kutaska Błażeja. Pomimo jego wielkości dzielnie go przyjmowała. Nawet gdy jego ruchy nabrały niebywałej szybkości. Czuła to pożądanie, to pragnienie, a on jej to wszystko zapewniał mocno w nią nacierając. Głowę miała przy samej ścianie, więc nie było drogi ucieczki. Nie chciała uciekać. Chciała go nieustannie. Chciała go ssać, obciągać l, całować i tulić jednocześnie nie mogąc zdecydować się na odpowiednią kolejność. Oczami wręcz błagała o to wszystko na raz, a on jej to udostępniał. Patrzył jak jego prężny bohater chowa się i wysuwa z jej aksamitnych ust. Widział jak wije się po podłodze. Całe ciało za wyjątkiem głowy. Penetrując dogłębnie jej gardło widział jak Julka zaciska pieści. Jak jej ślinka spływająca po jej piersiach ukazuje jej ponętne kształty. Napawał się tym widokiem. Widokiem dominy, która zastała suką. Jego suką. Wsłuchując się w cudowne dźwięki pieprzonego gardła poczuł jak zbliża się euforia. Jego mięśnie w jednej chwili stały się jak ze stali. W tym samym czasie przyrodzenie uroslo do niebotycznych rozmiarów. Czuł jak jego pożądanie za moment eksploduje w gardle Julki. Ona też to wiedziała. Była pewna, że ten smaczny kąsek lada chwila uraczy ją napojem z czystej ...