-
Historyczka w oczach uczniów 2
Data: 30.06.2022, Autor: Historyczka
Tośmy się z tym zaznajmili, ale gdyby wierzyć plotkom wiecie o tym moi mili zwą ją niewydymką-cnotką! Wszak ma świetną reputację. Panna skromna i cnotliwa. lecz są może inne racje. może to jest zwykła dziwa! Chyba ona tak nie pości, choć podobno nie ma chłopa, ale może u niej gości, takich chłopów cała kopa? - Ejże hola, co wy wiecie? Może nasza historyca, Najzupełniej to to przecie, jeszcze nadal jest - dziewica! - Myślę ja o profesorce, która wielce jest kusząca, że zbłąkała się w jej norce, pałka niejednego brzdąca! No ciekawe, co do Marty, ilu dżentelmenów śmiało, w ten kuperek jej zadarty energicznie zajechało. Kazio krzyczy - to do bani! co za durne wasze psoty! jak tak można naszej pani, kwestionować - nie ma cnoty. Jasio: czyście się naćpali? dla mnie - głupia do podpucha: - co do tej ponętnej lali, regularnie ją ktoś dmucha! - Ale niezła tu zagwozdka. Jak tu sprawdzić? - rzecze dziatwa - czy ta nasza pani cnotka? Czy ta historyczka łatwa? Jaś przypomni - Do Krakowa, na wycieczkę jedziem jużci Tam sprawdzimy czy gotowa jest się profesorka puścić! Musi to być akcja składna, Mój ty Jasiu, mój ty drogi. żeby profesorka ładna, rozłożyła tobie nogi... Szepnę ja wam coś na uszka, moje wy gamonie tępe. by wpuściła mnie do łóżka trza posłużyć się podstępem. Kazio krzyknął - z ciebie chama kawał, mówię tobie, Janek, Jak możliwe ...
... by cna dama, dała sobie ukraść wianek! - Posłuchajcie, już ma głowa, że to już pierwszego rana, Marta zacna, kryształowa będzie dobrze przedmuchana. Nadszedł dzień wycieczki wreszcie Profesorka uczniów wzywa - Chłopcy, tylko się pospieszcie! Oni cicho: - Ale dziwa! Patrzą jak ich historyczka, aż im w ustach więźnie słowo, pierwszy raz - minispódniczka! elegancka wyjątkowo. Zaś na nogach cudne szpile. na kosmicznych wręcz obcasach. centymetrów mają ile? Kazio mówi - Ale klasa! Jaś dodaje: - Ech, powabnie! U tej dżagi, nie ma wiochy! nóżki zdobią wcale zgrabnie, ze szwem, wspaniałe - pończochy. I dodaje - taka dama, na mój prosty, chłopski guścik Prowokuje, kusi sama, pewnie po to - by się puścić! Kazio krzyczy - to niewiasta, tak porządna, to pomyłka! Jasio: - jedzie tam do miasta by nadstawić chłopom tyłka! Jasio - marna to pociecha przecież dobrze widzim z dali jak ta Marta się uśmiecha do kierowcy się migdali! Adaś: Robert zwie się ten kierowca - niezły typek jako fama w szkole niesie, to ten typek ją wyrypie! Straszny z niego Casanova, i do tego - bardzo młody Marta przed nim nóg nie chowa i korzysta z darów mody, patrzcie: w kiecce to wycięcie znajcie naszą ancymonkę! pokazuje mu zacięcie widać pończochy koronkę! Dziwię się ja tym widokiem Kazio mówi - ale z wami widzę - jako mruga okiem i łopocze tak rzęsami Adaś patrzy na ...