-
Karolina-uczennica - cz.15
Data: 15.07.2022, Kategorie: Hardcore, Autor: ktoska
... robić częściej i zaczęli się śmiać włącznie z właścicielem. Za oknem było już ciemno. Zerknęłam na zegarek, było po 17. Wyjęli ze mnie dildo końskie i zrobili rundkę wokół mnie wkładając każdy z nich po kolei dłoń we mnie. Odstawili dilddo na półkę, no to Twoje berło kurwo i wyszli ze sklepu. A ja stałam tak jak byłam przywiązana, z trzęsącymi się nogami. Właściciel sklepu podszedł do mnie, pogłaskał mnie po twarzy. No kurwo mała już niedługo skończy się pracujący weekend u Ciebie. Podszedł z tyłu i wsadził mi dłoń w me dupsko. Zawyłam, a on pchał dalej, aż poczułam jego pięść głęboko w swych jelitach. Pokręcił się ostro tam, po czym wyjął rękę ze mnie. Podszedł od przodu i pokazał. Tyle wepchnąłem, popatrzyłam i zauważyłam ze wepchnął we mnie do połowy swoje przedramię. Chętnie bym pchał dalej, ale to może kiedy indziej. Przez kolejne 3 godziny nic się nie działo. Dopiero koło 21 przyszła kolejna grupka, ale nic nadzwyczajnego ze mną nie robili. Jeśli można tak powiedzieć. Zwykłe ruchanie w każdą dziurę do tego zabawy ciężarkami. Pełno spermy i moczy oddawanych we mnie. Jebali m nie tak do 2 w nocy, a potem trafiali się pojedynczy ruchacze, tak do 9 rano. Po tym ostatnim, właściciel sklepu podszedł do mnie z nożyczkami. Kucnął przede mną, odciął jeden ciężarek, a ja zawyłam z bólu, potem d**gi. Me sutki nie wiem czy jeszcze były w stanie życia, ale piekły jak cholera. Wyjął oba haczyki. Kucnął z tyłu, ale nie odciął od razu ciężarka, tylko złapał za wystającą łechtaczkę i ...
... ściskał ją mocno. A ja darłam się jak oszalała. Taaak drzyj się, to mnie nakręca. Ściskał mi ją z całej siły, kręcił na boki, aż sikałam pod siebie z bólu. W końcu odciął ciężarek i wyjął haczyk. A ja płakałam. Nie maż się zdziro, od tego jesteś, aby zadowalać nasze rządze i pragnienia i klepnął mnie mocno w mą piekąca mnie jeszcze dupę. Przyniósł wiadro z wodą, rozkuł mnie z dyb, rozwiązał mi nogi. A teraz kurwo posprzątaj po sobie. Materac wyrzuć na dwór, a podłogę zmyj do czysta. Każdą zużytą gumę, którą znajdziesz na podłodze masz sobie włożyć w pysk. Zrozumiałaś szmato. Popatrzyłam na niego, tak, zrozumiałam. Idąc okrakiem, wolnym krokiem powoli wyciągnęłam materac ze sklepu, oparłam o ścianę kamienicy, weszłam ponownie do sklepu, a nie mam żadnej szmaty, aby zmyć podłogę. On się tylko uśmiechnął, masz na sobie. Myjesz podłogę na kolanach używając do tego swojej sukienki. Zdjęłam sukienkę, klęknęłam, namoczyłam w wodzie i zaczęłam ścierać podłogę. Skończyłam gdzieś po godzinie. W ustach miałam 11 zużytych gum. Wstałam z kolan. On się patrzył na mnie, no zakładaj te kieckę na siebie a potem podejdź tutaj. Założyłam brudna sukienkę na siebie. Zaciągnęłam ją na cycki i dupkę. Podeszłam do niego, podstawił talerz. Wypluj gumy. Wyplułam, wypnij się, wypięłam się, a on każdą po kolei wkładał mi w cipkę. Jak włożył ostatnią to dopchnął je dużym dildem na sam koniec cipki. Postałam tak chwile, popatrzyłam na zegarek było za pięć dwunasta. Po chwili wszedł mój tatuś. Popatrzył na ...