1. Wikary D


    Data: 30.07.2022, Kategorie: Geje Autor: Tom7

    ... Zamknij oczy i otwórz usta, powiedział. Otworzyłem usta ale nie zamknąłem oczy, waliłem tego kutasa jeszcze chwilę, wtedy z jego cewki trysnął preukaljat, prosto na moją twarz.
    
    Dwa może trzy szybkie ruchy ręką później z jego kutasa zaczęła się lać sperma. Pierwsze strzały chybiły celu i spadły na moją twarz i czoło, kolejne trafiły prosto do ust. Tryskał i tryskał, jak się później dowiedziałem, to był prawie tygodniowy zapas spermy.
    
    Nie byłem gotowy na połknięcie spermy, ale zrobiłem to. Czułem jak ta ciepła słona kula spływa moim gardłem aż do żołądka.
    
    Darek usiadł i nim zdążyłem wziąć oddech złapał mnie za kutasa. Nachylił się i wessał go do ust. Był w tym bardziej obeznany niż ja. Po kilku ruchach czułem jak zaczynam dochodzić a Wiary wsadził go sobie głęboko w gardło i czekał aż w końcu wytrysnąłem wszystkim co miałem w jajach.
    
    Opadliśmy na kanapę.
    
    Rozmawialiśmy chwilkę, burza się skończyła i wróciłem do domu.
    
    Wikaremu obciągałem jeszcze dziesiątki razy, on mi najczęściej walił tylko lecz czasami też brał w usta.
    
    Po miesiącu zaczął też mnie dumać w dupkę, miałem 15 lat a ilość spermy jaką przyjmowałem była dawką dobra dla rasowej dziwki.
    
    Nikt nas nigdy nie nakrył, niedzielne wieczory były najlepsze.
    
    Przychodziłem na plebanię, Wikary rozpinał sutannę którą chciałem by zakładał. Wyjmował swojego sporego kutasa który jeszcze nie stał, brałem takiego miękkiego w usta, język wsuwałem pod napletek, ssałem aż był twardy i sztywny, wtedy brałem go w dłoń, główkę trzymałem w ustach, językiem robiłem małe kółka tak jak mnie nauczył potem chwytałem jego jądra, lekko ciągnąłem je w dół i po chwili następował wytrysk. Połykałem wszystko, zlizywałem resztki z kutasa i szedłem do domu.
    
    Historii z wikarym było dużo więcej.
«123»