1. Pati i Ja (swing 1)


    Data: 13.09.2022, Kategorie: Swingersi, Autor: Takijeden Pisarz

    Na wstępię zachęcam do przeczytania dwóch poprzednich opowiadań o naszym weekendzie.Opowiadania są w kategorii Romantyczne.Kolejny dzień wolności, chciałem krzyknąć budząc się w cichym domu. Była sobota, piękny majowy poranek i drugi dzień odskoczni od "dorosłego życia". Obudziłem się pierwszy wtulony do jej pleców. Wstałem z łóżka i wziąłem kilka łyków herbaty, która czekała w szklance w kuchni. Postawiłem czajnik na gaz, do kubków nasypałem kawę. Wróciłem do pokoju i spojrzałem na moją Pati. Czy można być piękniejszą? Takie pytanie pojawiło mi się w głowie gdy zobaczyłem jak beztrosko śpi z obejmując kołdrę nogami. Spała w swojej piżamio-sukience, zwiewnej dziewczęcej kreacji, podobnej do tej którą zauroczyła mnie gdy ja pierwszy raz zobaczyłem. Podszedłem do niej i usiadłem na łóżku. Kładąc rękę na udzie pogłaskałem ja i nachylilem żeby pocałować ją delikatnie w policzek. Uśmiechnęła się nie otwierając oczu. Przesunąłem rękę na pośladek i ścisnąłem nieco mocniej. Pati mruknęła słodko i otworzyła oczy. Spojrzała na mnie, a ja znów dałem jej buziaka, tym razem za uszkiem. Moja ręka, która trzymała pośladek poczula jak przeszywa ja gęsią skórka. Powiedziałem, że kawa już prawie gotowa po czym uśmiechnęła się jeszcze mocniej i obróciła na plecy. Przeciągnęła się jak kotek, a tym razem ja poczułem gęsią skórkę gdy zobaczyłem jej piękne młode ciało, które mam szczęście podziwiać o poranku. Czajnik zaczął gwizdać więc poszedłem zalać kawę, którą moja Kochana tak uwielbia. Gdy ...
    ... robiłem kawę w kuchni, od tyłu objęła mnie Patrycja i mocno przytuliła po czym poszła do łazienki. Patrzyłem jak boso idzie zaspana przez korytarz ślicznie kręcąc pupa w swoim stylu. Siedliśmy do kawy i zastanawialiśmy się co zrobic z tym wolnym dniem patrząc w śniadaniowa telewizję. Postanowiliśmy, że pojedziemy na zakupy, a przez dzień albo coś wymyślimy albo wrócimy do domu leniuchować. Ale myślę że po wczorajszych wrażeniach mieliśmy ochotę na więcej. Wypiliśmy kawę, Pati przygotowała się do wyjścia. Przy drzwiach spojrzałem na nią. Delikatny makijaż, rozpuszczone włosy, zwiewna sukienka tylko trochę różniącą się od tej w której sypia. Wyglądała jak milion dolarów. Stałem chwilę gapiąc się na nią jak wryty.- No co?- spytałaPodszedłem do niej i pocałowałem namiętnie. Odwdzięczyła się pięknym uśmiechem, którym chciałby być uraczony każdy facet na ziemi. Kleknąłem przed nią, włożyłem ręce pod sukienkę i zdjąłem majtki rzucając je na ziemię.-Teraz jesteśmy gotowi - powiedziałem.Uśmiechnęła się i wyszliśmy.W sklepie było dużo ludzi. Chodziliśmy między regałami bez większego celu wrzucając do koszyka jakieś bzdury. Pati z gracją stąpała po markecie nie zwracając uwagi na pożądliwe spojrzenia mężczyzn, którzy wodzili za nią wzrokiem. Postanowiłem wykorzystać to na nasze potrzeby. Gdy Patrycja pchała koszyk przed siebie, ja idąc z boku położyłem rękę na jej udzie od tyłu i przesunąłem ja do góry aż nad pupę podciągając tym samym sukienkę, która odsłoniła jej piękna pupę. Mogę się ...
«123»