-
Na jawie
Data: 16.09.2022, Kategorie: delikatnie, Autor: MajKeni
Świat wirował jak nigdy dotąd. Tak, to znów się stało, po raz kolejny. Stała się więźniem. Unicestwiona przez przezroczystą ciecz i małe naczynie. Powoli przemierzała kolejne metry klatki schodowej. W myślach miała słowa swojej matki. "Cała rodzina się ciebie wstydzi! Coś ty ze sobą zrobiła?! Jesteś młoda, ile ty masz lat?! Spójrz na siebie!" Bla, bla, bla. Ot rodzicielskie gadanie. Wiedziała co robi. Miała dwadzieścia jeden lat i taki właśnie sposób wybrała sobie na zniszczenie własnego życia. Nie widziała większego sensu dalszej egzystencji, lecz nie miała odwagi, aby popełnić samobójstwo. Dotarła do drzwi swego mieszkania. Włożyła rękę do dużej, czarnej torby i zaczęła szukać kluczy. Po kilku próbach udało jej się. "Teraz tylko trafić do dziurki". Zaśmiała się pod nosem. Zawsze bawiło ją to wyrażenie, tak często używane przez ukochanego. Po chwili wtoczyła się do domu. Stał oparty ręką o ścianę i patrzył na nią swoimi ciemnymi oczyma. - To który raz w tym tygodniu? Nie umiał ukryć żalu, który pojawiając się w jego głosie sprawiał jej ból większy niż najmocniejsze uderzenie. - Kacper... Daj mi spokój. - Magda! Tak nie można do cholery! Żal zamienił się we wściekłość, a oczy wydawały się ciemniejsze niż zwykle. - Rozumiesz? Dodał już nieco spokojniej. Spojrzała na niego wzrokiem pełnym poczucia winy, po czym spuściła głowę. Jej kochany podszedł do niej i z troską patrzył na wybrankę. Długie do ramion czarne włosy opadały na ramiona. Szczupłą sylwetkę zgrabnie ...
... opinała "mała czarna". Długie, opalone nogi, które wzbudzały pożądanie w wielu mężczyznach. Nieduży, ale jędrny biust, przyciągający spojrzenia. Ładne, wręcz idealne pośladki i piękna talia. A wszystko doprawione zaborczym charakterem pewnej siebie kobiety. Złapał ją pod brodą i delikatnie uniósł jej głowę, zanurzając się w jej dużych, niebieskich oczach. Oparł swoje czoło o jej i delikatnie, opuszkami palców pieścił jej twarz. Zbliżył swe usta do jej krwisto czerwonych od szminki warg i czule wpił się w nie, chcąc wyrazić w ten sposób swoje uczucie. Magda przytuliła go i odwzajemniła pocałunek. Trwali tak w miłosnym uścisku i nic poza tym się nie liczyło. Ręce mężczyzny zjechały niżej i zatrzymały się na jej talii. Objął ją, a ona wtuliła się w niego bardziej. Po chwili poczuła jego dłonie na swoich pośladkach. Głaskał je delikatnie i z wielką czułością. Nie przerywając zabawy, w jaką grały ich języki, uniósł ją. Ona w odpowiedzi oplotła go nogami. Udali się do sypialni, gdzie centralne miejsce zajmowało wielkie łóżko. Kacper usiadł na nim, a ukochana bez chwili wahania nerwowo zaczęła odpinać guziki jego koszuli. Rozbierali się wzajemnie, chcąc jak najszybciej pozbyć się wszystkich dzielących ich barier. Całowali się namiętnie. Mokro i głęboko. Chłopak położył Magdę na łóżku, kładąc się obok niej. Ręce narzeczonego czule pieściły jej ciało. Jego dłoń spokojnie spoczywała na jej piersi. Muskał wargami jej szyję. Schodził coraz niżej. Z wielką pasją zaczął całować jej piersi. ...