-
SUMMER LOVE - Family EPILOG
Data: 08.11.2022, Autor: ZAC
... znając go zapewne o połowie rzeczy nie powiedział, bo tak mu wygodniej było - odpowiedziała - To mogę wam opowiedzieć, ale Zosia mi pomoże w tym jeśli wy opowiecie co wydarzyło się na statku? - Ok. Umowa stoi Ja będąc zmęczony nie chciałem pogrążać się w tej rozmowie. Lepiej dla mnie było żeby nie wiedzieć kto z kim i dlaczego. Od powrotu z Hiszpanii byłem zmieszany i do końca nie byłem przekonany do tego że poszliśmy tam na całość. Jakby na potwierdzenie tego moja Kasia i Zosia również ustaliły między nami że to było za wiele. Ustaliliśmy że był to eksperyment i wystarczy nam to do końca życia. Mimo to szwagrostwo nie pozostawiało złudzeń co do tego że w przyszłe wakacje jedziemy całą paczką na wakacje by to powtórzyć. Obudziłem się i przy śniadaniu dowiedziałem się że za trzy tygodnie lecimy na ślub Ani i Aarona. Znów nie miałem wyboru, to moje dziewczyny zawsze podejmują decyzję. Wylot ma być w czwartek a ślub w sobotę. Czas jak zawsze w takich wypadkach minął bardzo szybko i znów byliśmy w UK w domu szwagrostwa. Padałem na ryj więc w pierwszą noc poszedłem szybko spać, w piątek razem dłużej posiedzieliśmy w ogrodzie gdzie miał odbyć się ślub. Mała uroczystość była naprawdę piękna. Kilku członków rodziny Aarona i znajomych i tyle samo osób ze strony Ani. Po uroczystości było garden party, przekładając na polskie warunki można by powiedzieć że to był uroczysty obiad weselny. Z nastaniem zmroku gości było coraz mniej, aż w końcu koło godziny pierwszej ...
... zostaliśmy sami, nie licząc Beth która stanowiła parę dla Adama. Sam się dziwiłem bo dziewczyna ma 23lata a on 17 więc co mogła widzieć w nim. Ale jednak stanowili parę, i nie dało się tego ukryć. Każdy z nas był już wstawiony od wypitego alkoholu i podczas tańców niektóre pary pozwalały sobie na coś więcej niż tylko macanki. Sam tańcząc z Zośką trzymałem ją mocno za jędrne pośladki delikatnie ściskając je i dociskając jej ciało do siebie. Aż głupio było się przyznać Johnowi że nie bzykałem jej od pamiętnego urlopu. Patrząc za to na niego nie mogłem go nie podziwiać, przy wszystkich całował po szyi Beth. Ona odwrócona do niego tyłem bujała delikatnie biodrami zapewne drażniąc jego kutasa, przytuleni do siebie nie zwracali uwagi na pozostałych. A im dłużej impreza trwała tym ciekawsze rzeczy działy się na niej. Na ławeczce siedział Denis a na jego kolanach była moja Żona, która okrakiem siedziała na nim całując się z nim namiętnie. Przy stole z zakąskami stała panna młoda z mamą, Aaronem i Adamem. Muzyka przestała grać a Aga powiedziała: - Pora moi drodzy przenieść imprezę do salonu, musicie tylko pomóc mi przenieść jedzenie do kuchni Wszyscy jak na komendę znosili alkohol i wszystko co z nim związane do środka, praca została wykonana dosłownie w błyskawicznym tempie. W salonie John razem z Zosią i Beth również stworzyli niesamowitą atmosferę. Zapalili chyba wszystkie świece jakie były w domu, atmosfera zrobiła się bardzo intymna, wolna muzyka płynąca z głośników dodatkowo ...