-
Nudne ogłoszenie - część 2
Data: 19.11.2022, Autor: cichySamotnik
W sypialni zapaliła lekkie światło. Żyrandol rozświetlał nieduże pomieszczenie z duża szafą, wielkim łóżkiem i błękitnymi ścianami. Po pokoju było porozrzucanych parę jej i męża ciuchów. Dorota szybko wskoczyła na łoże i rozłożyła się na wznak pokazując mi nadal mokra po orgazmie cipeczkę. Wszedłem na pościel i klęknąłem między jej rozwartymi, gładkimi udami. Miałem przed sobą niezwykle kobiece, nagie ciało. Zacząłem od dołu, złapałem w dłonie łydki i masowałem delikatnie. Patrząc jej w oczy wędrowałem ku górze, uśmiechała się a zarazem była podniecona i chętna. Gdy przejechałem palcem wskazującym między jej wargami poczułem lepki, wilgotny śluz. Była nieźle mokra po rozkoszy którą jej sprawiłem wcześniej. Pochyliłem się i bez słów polizałem ją po śliskich wargach. Zebrałem języczkiem jej soczki, przełykając i kosztując jej smaku. Końcówką języka delikatnie smyrałem ją po łechtaczce. Dorota tylko cicho pojękiwała i dyszała. Wiedziałem że gdy w nią wejdę szybko dojdzie do granic rozkoszy. Przejechałem jeszcze mokrym językiem po jej gładkim, ogolonym łonie i spojrzałem jej w oczy. -Zaczekaj, gumki zostały w kieszeni w spodniach. – powiedziałem napalony trzymając w ręce sterczącego znów penisa. -Zostaw je, wolę bez. – wyszeptała patrząc się na mnie ślicznymi oczami. Słysząc to chciałem przemyśleć czy złamać swoje zasady i rzeczywiście wejść w nią bez zabezpieczenia, czy jednak szybko skoczyć po prezerwatywy do salonu. Jednak byłem zbyt podniecony by myśleć trzeźwo i chęć ...
... przeżycia rozkoszy zadecydowała że przysunąłem różową, twardą główkę penisa do jej cipki. Patrząc na jej buzię wepchnąłem go w nią. Cichy jęk wydarł się z jej rozchylonych ust, a ja poczułem jak otwiera się przede mną i wpuszcza mnie do siebie. Wszedłem w nią do końca czując gorącą, mokrą, śliską szparkę. Dorota położyła dłonie na moich pośladkach i docisnęła mnie do siebie, a ja zacząłem pracować biodrami. Posuwałem ją na małżeńskim łóżku w pościeli, w której spała codziennie ze swoim ukochanym. Byłem ostro rozgrzany, szybkimi ruchami penetrowałem jej ciasną cipkę, a ona dyszała pode mną. W sypialni było słychać tylko nasze głośne, głębokie oddechy i moje biodra obijające się o jej uda i wzgórek. Idealnie zaciskała się na moim niedużym twardym penisie, sprawiało jej to rozkosz. Pochyliłem się w trakcie i zacząłem lizać jej sterczące z podniecenia sutki. Lizałem języczkiem obwódki brodawek…przysysałem je lekko co chwila. -O tak.mhmhh…pieprz mnie… - szeptała dysząc i patrząc w sufit. W jej oczach widziałem ekstazę, pragnęła tego tak samo jak ja. Pieprzyłem ją szybko i stanowczo, pot z wysiłku spływał mi po skroniach. -Zmieńmy pozycje skarbie...wypnij się. – Powiedziałem łapiąc oddech. Wyjąłem z niej kutasa, który cały lśnił i był lekko biały od jej soczków. Dorota szybko przekręciła się na łóżku, wypięła na czworaka lekko rozchylając nogi na boki. Ustawiłem się za nią. Nie musiałem spluwać, tylko po prostu w nią wszedłem. Znów poczułem jej rozkoszą cipeczkę na sobie i ...