-
Misja koniec szkoły cz.6 Wycieczka szkolna
Data: 22.11.2022, Autor: Nadia13
... Szamotałam się z rozkoszy, ale Daniel bezlitośnie trzymał moje nogi i ani myślał puścić. Chwilę później wygięłam się w łuk i osiągnęłam kolejny już orgazm. Czułam się już potwornie zmęczona, a jednocześnie nie mogłam okiełznać swojej żądzy seksu. Chłopcy wyprowadzili mnie z łazienki i naszym oczom ukazał się ciekawy widok. Kaja leżała na podłodze, a klęczący nad nią Kacper wpychał jej kutasa do buzi, gdy Maksym z kolei posuwał jej cipkę. Wtedy też Dawid zdradził mi, że dla pełni dobrej zabawy dodał wszystkim do drinków ekstazę. Początkowo zirytowałam się i zaczęłam mówić jak poważne konsekwencje mógł mieć ten czyn, ale działanie ekstazy przyćmiło moje racjonalne myślenie. Popatrzyłam na bliźniaki i kazałam im się zerżnąć najlepiej jak potrafią. Nie musiałam dwa razy powtarzać. Dawid nabił mnie na swojego kutasa i podniósł do góry jak piórko. Rozchylił moje pośladki, między które wszedł Daniel. Ich identyczny wzrost sprawiał, że pozycja była niezwykle wygodna, a ja mogłam skupić się całkowicie na tym jak przeciwko sile grawitacji bronią mnie tylko dwa wielkie kutasy. Czułam ich przyjemne ocieranie się w ...
... moim wnętrzu i paznokcie wbijające się w moją skórę. Mimo, że było mi dobrze, czułam, że brakuje mi większej dominacji i agresji. Zobaczył to chyba Maksym i szybko zrozumiał o co mi chodzi. Kiedy bliźniaki mnie opuściły na podłogę, Maksym oparł mnie o biurko. Powtórzyła się sytuacja w wczoraj, w mojej dupce pojawiła się pusta butelka, a Maksym zawzięcie wpychał ją we mnie i wyciągał, a bliźniaki waliły konia patrząc na to wszystko. Chyba było mu wciąż za mało, bo postanowił urozmaicić zabawę. W powietrzu usłyszałam świst, a moje pośladki zapiekły od pierwszego uderzenia paskiem. Zawyłam z bólu i rozkoszy, a Maksym nie przestawał. Soczki spływały mi po udach, gdy na pośladkach pojawiały się coraz to nowe ślady. Nogi mi drżały. Zasapany Maksym, chcąc dokończyć swe dzieło, wbił się w moją cipką i zsynchronizował swoje ruchy kutasa z ręką poruszającą we mnie butelką. Drugą ręką drażnił moją łechtaczkę. W momencie, gdy osiągnęłam orgazm, straciłam panowanie nad sobą i upadłam na podłogę. Ponownie wszyscy posnęliśmy, a gdy obudziłam się ponownie po pierwszej w swoim życiu orgii, butelka nadal tkwiła w mojej dupce.