-
Meskie masaze
Data: 29.11.2022, Kategorie: Geje Autor: Karl Cr
... To zupełnie nie tak. Ci ludzie nie są jakimiś niewyżytymi zboczeńcami i mamy do siebie dużo zaufania. Ponadto, prawdę mówiąc, jestem ciekawy, jakby to było z chłopakiem, ponieważ w życiu lubię eksperymentować i być otwartym na nowości. Początkowo trochę się wstydziłem w ogóle o tym mówić, ale oni są gejami, więc propozycja wzbudziła ich zainteresowanie.Szukaliśmy wspólnego rozwiązania. Tak, jak sądziłem, spodobał się im pomysł, żeby to któryś z nich robił mi masaż, a jako ratownicy medyczni, są obeznani z ludzkim ciałem, znają fajne techniki i nie są wstydliwi. Ja wolałbym to jednak robić z dziewczyną, aczkolwiek nie mam nic do stracenia, a bardzo mocno chcę. Nasuwa się ciekawa okazja do zupełnie niepowtarzalnego przeżycia, więc można by skorzystać. Źle chyba nie będzie. Rozważaliśmy różne opcje; czy miałbym być nago, czy niekoniecznie, gdyż najważniejszy jest mój komfort. Stwierdzili, że dla nich to bez różnicy, gdyż po prostu chcą mi pomóc. Wydawało mi się jednak, że każdy z nich pragnął to zrobić. Wybór był trudny. Jeśli rzeczywiście chciałem tego masażu, miałem tę jedną szansę i musiałem się przełamać.Powiedziałem wreszcie:- Hej, chłopaki! Wiecie co? Skoro wszyscy chcemy, to zróbmy to teraz. Będzie ciekawie.Nie było sensu dłużej nad tym rozmyślać, postanowiłem więc, że tu i teraz zgodzę się na masaż. Zgodziłem się być całkowicie na golaska, choć to nie było łatwe. Stwierdziłem też, że jak się bawić, to na całego - niech wszyscy trzej robią mi ten masaż jednocześnie. Nikt ...
... nie miał nic przeciwko temu. Co prawda, żadnego ryzyka nie czułem, ale mimo wszystko mam im oddać całe swoje ciało, chłopakom, gejom, pierwszy raz w życiu. Nie wiedziałem, co mnie czeka, czy będzie mi wstyd, czy też poczuję się swobodnie tak, jak tego pragnę; czy będzie mi dobrze, a może mnie wyśmieją. Lęk miałem ogromny, a w moich oczach zapewne dało się zauważyć zawstydzenie, no ale decyzja została już podjęta. Nic mi się nie stanie. Przecież to nic wielkiego. Zapewne będzie fajnie i wesoło.Byliśmy gotowi. Tylko jak zacząć? Dało się odczuć speszenie. Konrad zaproponował, że wszyscy wyjdą i gdy będę gotowy, to ich zawołam i zaczniemy pojedynczo albo wszyscy na raz. Ale co to za rozwiązanie, skoro i tak mam być nago? Zawstydziłbym się sytuacją, w której leżąc roznegliżowany, widziałbym zbliżającego się do mnie kolesia. Trochę jak w szpitalu. Filip wyskoczył z pomysłem, żebym zaczął się powoli rozbierać. Nie jestem striptizerem i nie chcę robić z tego szoł. Mijały minuty i wyszło z tego straszne lamusiarstwo. Bez przesady, jesteśmy dorośli. Nieśmiało powiedziałem:- Trzech dorosłych facetów, a ja mam się przy was rozbierać, jak na komisji wojskowej? Po prostu się położę, a wy mnie rozbierzcie do naga i lecimy!! Fajne z was chłopaki, do dzieła!To była moja ostatnia chwila w ubraniu. W niecałe dziesięć sekund leżałem już zupełnie goluteńki. Bez ubrania czułem się jak kura bez głowy. Wykrztusiłem z siebie tylko:- Ale szybkie z was chłopaki i westchnąłem, a oni na mnie spoglądali. ...