-
Meskie masaze
Data: 29.11.2022, Kategorie: Geje Autor: Karl Cr
... masaży. Niespodziewanie źle to zniosłem na początku i miałem traumę. W późniejszym czasie korzystałem jeszcze z indywidualnych masażów Konrada i Radka. Filip nie chciał i był dosyć mocno zazdrosny o Radka. Domyślam się, że w ich pokoju działy się fajniejsze rzeczy. Radek masował mnie dwa razy. Zawsze jednak samego peniska szczelnie zakrywałem ręcznikiem. Nie chciałem z nim obcować intymnie. Nie kręciło mnie to, a wręcz peszyło. Mimo to świetnie się z nim czułem. Fajny chłopak, z którym można pogadać o wszystkim i wspaniały masażysta. W przyszłości mógłbym korzystać z jego usług bez wahania. Nie chciałem jednak rozbijać jego przyjaźni z Filipem, więc dlatego tak szybko sobie odpuściliśmy. Z Konradem było inaczej. Mieszkaliśmy w jednym pokoju i spaliśmy na sąsiednich łóżkach. Widziałem, jak czasami sypiał nago i niby przez przypadek odkrywał się nad ranem, ukazując swoje klejnoty. Przyznam, że był całkiem niezły. Gdyby miał podobną do siebie siostrę w tym wieku, spodobałaby mi się. Ja także sypiałem nago, ale raczej nigdy nie pokazywałem mu niczego w sposób celowy. Owszem, czasami zdarzało się, że się odkrywałem, przebierałem, lub ...
... wychodziłem nago spod prysznica i któryś z kolegów mógł coś widzieć, ale to naturalne, gdy mieszka się w męskim gronie. Ku mojemu zniesmaczeniu, podobnie było z Radkiem, szczególnie we wspólnej łazience. Tylko Filipa nikt nie widywał nago. Nie to, co mnie, którego doskonale widzieli wszyscy. Kilka razy Radek wchodził nam do pokoju, gdy spaliśmy, a czasami - zwłaszcza po kilku piwach - byliśmy odkryci. Raz weszliśmy z Konradem do pokoju Radka i Filipa. Okazało się, że przystawili łóżka tak, żeby spać razem i faktycznie sypiali ze sobą nago, choć członki mieli schowane.Polubiłem Konrada. Nie był tak fajny, jak Radek, ale miał w sobie coś, co kochałem platoniczną miłością. Oczywiście nie był w moim typie ani nie zamieniłbym żadnej dziewczyny na niego, ale w pewien sposób podobały mi się pewne jego cechy. Korzystałem z jego masażów bardzo często i w ponad połowie tych przypadków było to też dotykanie mojej kiełbaski. Nie wiem, czemu się zgadzałem, ale było mi po prostu dobrze. On też często bywał goły. Nigdy nie uprawialiśmy seksu ani nawet masturbacji, ale przez trzy lata wspólnego zamieszkiwania pokoju, wpadliśmy w rutynę nagiego obcowania ze sobą.