-
Ale to już było ... Gra.
Data: 03.12.2022, Autor: horus33
... wyszły już przed dom i spojrzały na czekającą na nie taksówkę Magda wyjęła telefon i wyszeptała. - Dasz mi numer telefonu? Anita uśmiechnęła się kącikiem ust czując falę gorąca na myśl, że mogłaby spotkać się z kobietą sam na sam i spędzić z nią całą noc. Nie wahała się ani sekundy. 3 Peter zadzwonił do niej tydzień później i zabrał do siebie, a ona zawsze czekała, podniecona, niecierpliwa i gotowa zrobić wszystko, co powie. Wydawało jej się, że jest uzależniona od jego obecności. Podniecały ją polecenia wydawane szorstkim, obojętnym głosem. Zwykle zabierał ją do swojego domu, albo hotelu i pieprzył na różne sposoby aż brakowało jej sił. - Co się z tobą dzieje – zapytała ją Agata w sobotę. Nawet dla jej roztrzepanej koleżanki stało się jasne, że coś jest nie tak. - Wychodzę z facetem, nie można? - Można, można tylko jesteś jakaś nabuzowana. - Oj nie przesadzaj – odpowiedziała, ale faktycznie była nabuzowana. Wczoraj kurier przyniósł jej sukienkę ewidentnie kupioną przez Petera specjalnie dla niej. Śnieżnobiała i zwiewna jak mgła doskonale opinała jej ciało. Jedyne, co można było jej zarzucić to, że była tak krótka. W przesyłce znalazła też białą, koronkową bieliznę i biżuterię wartą jej miesięczne zarobki. Kiedy patrzyła na to wszystko wieczorem, wyobrażając sobie jak będzie w nich wyglądać, robiła się niespokojna. Peter musiał planować coś niezwykłego. A u niego niezwykłe mogło oznaczać wszystko oprócz kolacji przy świecach. - O święty Mikołaju ...
... patronie prostytutek ależ wyglądasz – wykrzyknęła Agata, gdy zobaczyła ją w nowej kreacji – ten twój facet ma gust. Aż ci zazdroszczę. Anita zarumieniła się lekko, ale była zadowolona, dawno nikt jej nie zazdrościł. Spędziła dwie godziny podkręcając włosy, malując się i dopieszczając najmniejsze szczegóły. Jeśli takie wrażenie wywarła na Agacie to jak zareaguje On. Przyjechał jak zwykle punktualnie. Jego wzrok prześlizgujący się po jej sylwetce i zatrzymujący na piersiach i biodrach powiedział jej wiele. Pokiwał głową uśmiechając się lekko. - Świetnie, po prostu wspaniale. Na miejscu skontroluję resztę, a teraz chodźmy. Nie chcę się spóźnić. - Gdzie jedziemy? - Zabiorę cię na wyjątkową Grę. Będą tam najpotężniejsi ludzie w kraju. I nie mówię o biznesmenach choć i tak można ich nazwać. Tam gra toczy się nie tyle o pieniądze, a bardziej o reputację. - Tylko nie mów, że chcesz wystawić mnie w tej grze. - Tak. Będziesz moją przedstawicielką. - Ale ja nie dam rady – wykrzyknęłam. O dziwo nawet nie pomyślałam o tym, że właśnie potraktował mnie jak swoją prywatną dziwkę. Znając Grę będę musiała uprawiać seks z zupełnie obcymi mężczyznami. Peter tylko na mnie spojrzał. W położonym na uboczu eleganckim hotelu czuło się atmosferę napięcia, oczekiwania i podniecenia. Kiedy weszli, głowy wszystkich obecnych, od boyów po recepcjonistę zwróciły się w ich stronę. - Noooo, ta jest zajebista – usłyszała cichą uwagę – dużo lepsza niż ta przed chwilą. Cieszyła się, ...