1. Dziennik pokładowy (I)


    Data: 15.12.2022, Kategorie: cyberromans, intymność, podniecenie, dziewczyna, wyobraźnia, Autor: Weronika & Mariusz

    ... przyznać, że lubię „myślenie o seksie”.
    
    No dobrze... ale jeszcze na moment o owym pisaniu opowiadań erotycznych. Otóż zauważyłem, że nie powinienem już pisać kolejnych takich tekstów, bo zaczynam się powtarzać. Jeśli już, to jest potrzebna „świeża krew” odezwań, sformułowań, pochodzących od naturalnej, drugiej postaci takich historii, to znaczy od strony kobiety. Próbuję nawiązać więc kontakt z kobietą na cyberromansie już od dawna, od czterech miesięcy. Idzie to bardzo słabo. No, ale wracając do Twoich zamierzeń… Ty nie mówisz w swojej wizytówce o pisaniu opowiadań, Ty zapewne chcesz jedynie porozmawiać... i znaleźć kogoś. Większość kobiet tutaj odżegnuje się w swoich wizytówkach od możliwości realnego spotkania. Ty nie!
    
    Wróćmy, na razie, do owego, jak się domyślam zamiaru „wymiany korespondencji z mężczyzną”. W tym zakresie to myślę sobie, że dobrze byłoby zabezpieczyć – tak to widzę – aby zawsze, bez wahania, bez wytężania umysłu było wiadomo o czym pisać. Sądzę, że można to po części zabezpieczyć trochę w ten sposób, że wymienimy listę tematów, które nas ekscytują. Zerkam na to, co napisałaś w Twojej wizytówce, w rubryce „co mnie kręci”, ale myślę, że to trzeba uszczegółowić. Proponuję, aby początkowo, dla zabezpieczenia płynności w podejmowaniu kolejnej rozmowy spisywać tytuły, nazwy, takich scenariuszy. Tu się często określa to słowem „fabułki”.
    
    Byłoby to tak, że potem jakiekolwiek wypowiedzi wpadałyby tu u mnie w moim komputerze (telefonie) do odpowiednich, ...
    ... rozróżnionych plików. To, że je odnotuję, aby to może potem zebrać, to nie jest takie ważne – ważna jest rozmowa.
    
    Ty, w swojej wizytówce napisałaś w rubryce „co mnie kręci”: anal, bdsm, delikatny, grupowy, gwałt, ostry, trójkąt, zabawki, zdrada. Piszesz, że znasz moje opowiadania. A więc można do nich nawiązać.
    
    Uwaga techniczna na dzisiaj. Ja mieszkam w „dużym mieście”. Tak się określa to na CR. Pod koniec tygodnia zawsze wyjeżdżam do odległego o dwieście kilometrów innego miasta, gdzie pracuję do soboty. Przed wyjazdem zaglądnę tu jeszcze. Potem też będę zaglądał przez te dwa dni do telefonu. – Nigdy nie pomyślałbym, że moje odezwania się, mogą podniecać sympatyczną, młodą kobietę.
    
    – (W) A jednak! Muszę Twoją wiadomość przeczytać na spokojnie. Emocje dzisiejszego poranka są nadal we mnie! Moje ciało płonie.
    
    – (M) Urzekają mnie kobiety, które są zdolne do tego, aby wypowiedzieć szczerze, że bywają podniecone. Skoro napisałaś, że „szczytowałaś, czytając moje opowiadania...”, to nic dziwnego, że moją ambicją będzie, aby moje krótkie wpisy także wprowadzały Cię w stan „intensywnej ekscytacji”. Proszę, pisz do mnie, że szczytowałaś, że byłaś bardzo podniecona w danym dniu, z powodu kontaktu z jakimś facetem, Twoim partnerem. Najlepiej za każdym razem! Zwracaj mi uwagę na wszystko, co jest według Ciebie podniecające, na przykład, gdy coś przeczytasz, zobaczysz w TV, kinie lub na ulicy.
    
    Trochę mi brakuje danych o Twoim wyglądzie. Skoro masz w nicku słowo „mała”, więc ...
«1234...13»