1. Fragment mojej własnej bajki na temat pojawienia s


    Data: 31.01.2023, Kategorie: Hardcore, Humor, Tabu, Autor: Kakarotto_Ex

    ...
    
    Ta opowieść jest bardzo dziwną bajką, nie posiada początku. Jedność i jednomyślność zaczynają się chwiać w momencie pojawienia się dziecka, którego nikt nie zna i żadna osoba z zebranych nie wie jak to dziecko znalazło się wśród nich. Pytane przez resztę, kim jest odpowiada, że nie wie. Wszyscy wiedzą, że mówi prawdę. Pytają dalej, … po co przybyło? Odpowiada … dokonać wyboru. Nadal mówi prawdę, wszyscy o tym wiedzą. Jakiego wyboru? I w jednej chwili ich serca wybrały a uszy zaczęły słyszeć tych, co poniżej się znaleźli. Nikt nie zauważył nawet, że dziecko, które przybyło znikło. Wszyscy w jednej chwili zrozumieli, jakich wyborów dokonali i poznali, że żaden wybór nie powtarza się wśród nich. A wybranych było 130 osób, każda z osób z innym podejściem do życia i z aspiracjami dominacji nad pozostałymi. Wszyscy w niższej sferze szybko zrozumieli, że to ojcowie założyciele cywilizacji. Obdarzeni świadomością potrafili się komunikować między sobą, cywilizacje rozumiały inne cywilizacje. Wiele stało się i wiele działo się po dokonaniu wyborów. Serca ojców nie znały strachu. Lecz stało się, zostało wygłoszone proroctwo, a serce szarego poznało prawdę, przesiąkło strachem po słowach proroctwa … słowa były proste a proroctwo krótkie … „ Pójdzie jeden, wróci rzesza”. Szary zrozumiał, że jego wybór nie był doskonały, serce zapragnęło władzy nad tą jedną osobą, gardząc miłością. Zasklepiając oczy na jedno, ujawnia d**gie. Coraz wyraźniej dostrzega osobę, która prowadzi ...
    ... rozmowę, słyszy i wie, o co zakłada się ta osoba, „a chłopiec”? Nieznajomy pyta kogoś, ale nie uzyskuje odpowiedzi, rozmowa najwidoczniej zakończyła się. Nieznajomy zauważa, że szary przygląda się mu … „ej ty mnie widzisz, nie myślałem, że to będzie takie proste, nie martw się dorwiemy tego gówniarza”
    
    Co do chłopca, znalazł się niżej niż ojcowie założyciele, słyszy i rozumie inne cywilizacje, wie, jakich wyborów dokonał, zaczyna rozumieć, dlaczego jest sam w tej sferze, słyszy osoby, które nie podjęły jeszcze wyboru. Wie już, że żadna z nich nie bierze jego wyborów pod uwagę. Słyszy jednak kogoś, kogo nikt inny nie słucha … „Nie możesz tu dłużej pozostać, czeka Cię długa i ciężka droga, powrotów będzie wiele”. Serce zadrżało w jego piersi, jak by chciało dać znać, że jest gotowy.
    
    Ojcowie założyciele natomiast postanowili nie ruszać się z miejsca i nadzorować wszystko z góry. Po namowach szarego poszli o krok dalej … „zabezpieczmy swoją przyszłość, niech nikt tu nie wchodzi bez naszego pozwolenia” Szary posiadł technologie, zdolną zapieczętować każdą z planet. Zasada była prosta … łatwo umieścić w środku sfery, niema możliwości wyjścia na powierzchnie sfery (skorupę planety) Na każdej skorupie planet, na której znajdowała się cywilizacja szary ustawił maszynę. Ojcowie oczywiście przychylili się do woli szarego i zapieczętowali planety, umieszczając wszystkie cywilizacje w więzieniu bez wyjścia, na każdej planecie pozostawiono wasali, odpowiedzialnych za maszynę oraz poddanych ...
«1234...9»