-
Marta i Maks
Data: 05.02.2023, Kategorie: Tabu, Hardcore, Autor: AgaFM
... oddaje się swojemu psu. Jego kutas wielkością przyćmiewał wszystkie ich pały ale mimo to żaden z nich nie potrafił zrozumieć dlaczego Marta rucha się z psem?? Strasznie podniecały ją takie myśli. czasami chciałaby nawet odbyć łączony stosunek z psem i innym facetem. Chciałaby by ktoś zobaczył ją w akcji z psem, by zobaczyć jego reakcje? W końcu nikt z jej znajomych nawet tych najbliższych nie ma pojęcia o tym, że Marta jest zoofilką. Wszystkie jej koleżanki ruchają się ze swoimi chłopakami, mężami bądź kolegami, a ona robi to ze swoim pieskiem. Co prawda nie stroni też od mężczyzn, ale sypia z nimi sporadycznie. W tej chwili jedynym który ma do niej dostęp jest jej podstarzały szef z pracy, który płaci jej ekstra za to, że co jakiś czas spędzi z nim kilka upojnych chwil na zapleczu. Pies i staruszek – nikt by nie pomyślał, że taka para ma dostęp to tak zajebistej dupci jaką była Marta. Każdy przechodni koleś myślał sobie pewnie, że rucha się tylko z jakimiś wypicowanymi przystojniaczkami czy coś w tym stylu.....jednak jej preferencje były zupełnie odmienne....W końcu Maksowi znudziło się lub nie miał już ochoty na dalsze pieszczoty swojej seksownej pani i gdy wlał w nią wystarczającą ilość swojego nasienia, wygrzebał się z łóżka i wrócił na swoje własne wyrko w d**gim końcu pokoju. Marta połknęła całą zgromadzoną w ustach spermę i dokładnie się oblizała. Miała jej jeszcze trochę na piersiach i z nich także ją zlizała. Były one bowiem tak duże, że nie stanowiło to dla niej ...
... problemu by samej sobie polizać chociażby sutki. Swego czasu gdy regularnie chodziła do łóżka z facetami, bardzo często raczyła ich takimi widoczkami. Skakali wtedy z radości a ich pały sterczały jak maszty. Gdy było już po wszystkim Marta udała się ponownie do łazienki, tym razem by wziąć szybciutki prysznic. Wskoczyła do kabiny i spłukała ciało ciepłą wodą. Umyła sobie jedynie cipkę, piersi i przemyła twarz, resztę miała czystą. Nie kłopotała się również zakładaniem piżamki, chociaż wiedziała, że i tak już nic nie zrobi z Maksem. Było jednak tak gorąco, że z przyjemnością położyła się spać nago. Było już koło północy a o siódmej musiała wstać do pracy. Nie była to dla niej ostateczna pora, czasami szła spać jeszcze później gdy Maks nie dawał jej spokoju i pieprzył ją po dwa lub trzy razy w ciągu wieczora i nocy. Rankiem, jak to często bywało obudził ją oczywiście Maks. Śpiąc nago bez żadnej kołdry musiała się liczyć, z tym, że gdy tylko pies wstanie będzie miał ochotę na małe co nieco. Poza tym Maks lubił wczesne spacery. Gdy Marta się obudziła było koło w pół do siódmej, ale nie chciało jej się już spać. W tym upale jaki panował tego lata w ogóle nie dało się porządnie wyspać. Maks stał nad nią z wywieszonym ozorem i głośno sapał. Wiedziała czego była to oznaka. Miał ochotę przelecieć swoją panią, świadczył o tym również wysunięty penis. - I co byś chciał.... – zagadnęła do niego przecierając oczy... – Ledwo wstałam, a ty już mnie atakujesz.... – złapała go za pysk a ...