-
Trenerka 17
Data: 08.02.2023, Autor: Rafaello
... seksualną — zaczęła Ela. Dokładnie tak się umówiłyśmy. Teraz ona miała zacząć swoją część przemowy. - Zapomniała tylko o jednej rzeczy. To będzie miało sens, jeżeli do waszego organizmu tuż przed zawodami, czyli na około trzy godziny dostarczymy ogromną ilość testosteronu. Nie dostaniecie żadnych zastrzyków ani niedozwolonych środków. Po takim okresie abstynencji najlepiej będzie, jak w tym czasie po prostu sobie ulżycie. Po seksie poziom tego hormonu wystrzeli jak rakieta, a wy będziecie biegać jak zaprogramowani. Byłam pod wrażeniem jak łatwo i bez skrępowania o tym opowiadała. - To znaczy, że tuż przed zawodami..? - zaczął niepewnie Marek. - Tak — wtrąciła Elka. - Tuż przed zawodami dwoje z was przyjdzie do mojego pokoju, a dwóch do pokoju Ali. Oczywiście na ten element obowiązuje także pełna dyskrecja. Na ich twarzach pojawiły się rumieńce i uśmiechnięte miny. - To będzie najprawdopodobniej tylko mocne podniecenie i pomoc w masturbacji. Taka zachęta. Pokażemy wam to i tamto, i zmotywujemy do szybkiego biegania. Celem nadrzędnym jest uwolnienie z was nadmiaru nasienia i testosteronu — wyjaśniła biolożka. - Dobrze — zaczęłam. - Teraz wylosujemy, kto pójdzie do którego pokoju. Przygotowałam dwie karteczki z literą „A” i dwie z literą „E”. Włożyłam do kubeczka i zamieszałam. Po chwili wszystko było jasne. Do mojego pokoju przyjdzie Marek i Kajetan, a do Eli Sylwester i Dawid. - Wszystko jasne? No to dzióby na kłódki i myślcie nad nagrodami. Oszczędźcie nam perwersji, ale nie żałujcie sobie. Należy wam się. Jutro chce wiedzieć, co planujecie. Tymczasem do pokoi i pamiętać, żadnych zabaw pod kołdrą! Poczekajcie jeszcze trochę, a zrozumiecie, że było warto — powiedziałam na koniec spotkania. Po chwili w sali zostałyśmy tylko my dwie. - No to mamy to za sobą. Myślisz, że wszystko wypali? - zapytałam. - Nie ma innego wyjścia. Jak sobie tylko o tym pomyśle, jestem cała mokra — odpowiedziała Ela. Doskonale wiedziałam, co czuje moja koleżanka.