-
Wyjazd nad morze. Nauka seksu. cz1
Data: 02.03.2023, Autor: kasia1
... dopiero kiedy seksowna kobieta zajmowała się moim chłopcem. Położyłam się na łóżko w oczekiwaniu na to co się wydarzy. Podeszli do mnie moi nauczyciele. Wezwali też Michała. Stali nade mną w trójkę. Pan znów podwinął moją spódniczkę i zdjął strasznie mokre od soczków stringi. Pani odpięła guziki mojej koszuli odsłaniając piersi. -Włącz stoper. - powiedział Pan. Kiedy Pani to zrobiła klęknął koło łóżka i dotknął delikatnie językiem mojej gorącej cipki. Czekałam na to tak długo. Westchnęłam po pierwszym delikatnym dotknięciu kiedy Pan Nauczyciel zaczął robić mi nieziemską minetkę. Bardzo dokładnie mnie wylizywał. Michał nigdy tak tego jeszcze nie robił. W tym samym czasie Pani dotykała moich piersi. Lizała je i ssała. To było absolutnie wspaniałe. Michał patrzył na to wszystko coraz bardziej rozpalony po ostatnim orgazmie. Pani kazała mu mnie całować po całym ciele. Zajmowali się mną we trójkę. Tylko inna kobieta mogła wiedzieć jak powinno się pieścić piersi. Pan nauczyciel cały czas lizał moją cipkę. Była to najwspanialsza minetka w moim życiu. Moim ciałem zaczęły wstrząsać dreszcze. Było mi tak cudownie, głośno jęczałam i wiłam się na łóżku czerpiąc ogromną rozkosz. Po chwili poczułam wstrząs, moje ciało drżało. Przeżyłam ...
... najgłośniejszy i najintensywniejszy orgazm jaki kiedykolwiek miałam. Było mi tak cudownie, ale ze snu rozkoszy obudził mnie bardzo rzeczowy, formalny głos. -8 i pół minuty. Trzy poprawne odpowiedzi Michała, zero Kasi. Kasia musi zostać ukarana za brak wiedzy. Zostań tak jak leżysz, ale obróć się na brzuch. - powiedziała Pani. Troszkę się przestraszyłam kary, ale po wspaniałym orgazmie i myśli o całej nocy następnych było mi właściwie wszystko jedno. Leżałam na brzuchu i czekałam. -15 klapsów, po 5 od każdego. - powiedział Pan Nauczyciel. Uśmiechnęłam się tylko. Lubiłam dostawać klapsy, poza tym ustaliliśmy wczoraj przez SMS że nie będą mocne. Zaczął Pan. Uderzenia były raczej symboliczne, bardziej chodziło mu o macanie mojej pupy. To było bardzo przyjemne. Kolejne pięć klapsów Pani było trochę mocniejsze, ale zadawane delikatną, kobiecą rączką. -Ze mną nie ustalałaś że będę lekkie. - powiedział Michał i uśmiechnął się łobuzersko. Trzasnął porządnie w moją dupeczkę. Troszkę zapiekło, ale zaczęło mnie to znów podniecać. Pięć mocnych uderzeń sprawiło, że mój tyłeczek był już trochę czerwony. Mimo tego byłam strasznie szczęśliwa i już nie mogłam doczekać się dalszej części wieczoru. -Uczniowie, możecie usiąść. Pora zacząć naszą lekcję. cdn