1. Klub Gang Bang (XI) - Show…


    Data: 03.03.2023, Kategorie: tajemnica, młodzież, rytuał, Autor: OlkaLa

    ... spermy, a ona szczytowała razem z nim, przygryzając dziko jego wargi.
    
    Każdy mięsień jego ciała wydawał się napięty do grani wytrzymałości, kiedy zatapiał w niej tłoczącego gorącą spermę kutasa i dopiero strach przed tym, że przedłużanie rozkoszy może spowodować schwytanie, zmusiło go do powstrzymania gwałtownych ruchów bioder. Wysunął swojego wciąż pulsującego i ociekającego mieszaniną ich soków kutasa, czując żal, że nie może trwać w tym cudownym ciele na wieki. Obawiając się, że cała zabawa zajęła mu za długo, szybko naciągał spodnie, przerywając tylko po to, by jeszcze raz dotknąć jej rozpalonego i drżącego ciała. Obiecywał sobie, że jeszcze do niej wróci.
    
    Zimny podmuch powietrza otrzeźwił Ankę, wyrywając ją z rozkosznej błogości gwałtownego orgazmu, jaki właśnie przeżyła. Czujnie nasłuchiwała dźwięków z otoczenia. Zadzwonił dzwonek i usłyszała nadbiegających członków jej grupy.
    
    -
    
    - zapytał Bocian, zanim nawet pomyślał o rozwiązaniu dziewczyny,
    
    -
    
    - westchnęła.
    
    -
    
    -
    
    odpowiedziała Anka z błogim uśmiechem na twarzy.
    
    Kaśka rozpromieniła się na wzmiankę o sobie i uśmiechnęła się, czując na sobie zazdrosne spojrzenia pozostałych dziewczyn.
    
    Tomek nie dowiedział się niczego więcej, przesłuchując Ankę. Obejrzał pokój, nie znalazł żadnych śladów i oparł się o ścianę, powoli osuwając się do pozycji siedzącej. Tereska bez pytania przyniosła mu butelkę piwa, siadła obok i wtuliła się w chłopaka.
    
    Szum rozmów wypełnił pokój i tylko Bocian wydawał się ...
    ... niezadowolony i nieszczęśliwy.
    
    Młodzi zaczęli powoli łączyć się w pary, jakby nic się nie stało, a z grupki osób otaczających Ankę wciąż dobiegały śmiechy i westchnienia.
    
    -
    
    - zaproponował Kuba, łapiąc Ankę za rękę, ale ta odrzuciła go, jakby była teraz święta i nietykalna.
    
    Kiedy ekscytacja nowością opadła nieco, Anka przysiadła się do Tomka i Tereski.
    
    -
    
    - powiedziała od niechcenia -
    
    -
    
    - ożywił się Bocian.
    
    -
    
    -
    
    -
    
    -
    
    Tomek usiadł wyprostowany. -
    
    -
    
    - stwierdziła Tereska. -
    
    -
    
    - Tomek zignorował uwagę nastolatki. -
    
    -
    
    -
    
    - wypalił głośno chłopak.
    
    Sylwia usłyszała jego krzyk i podeszła, aby dołączyć do rozmowy. Anka krótko streściła jej to, o czym dyskutowali.
    
    -
    
    - powiedziała po chwili. Jej oczy płonęły entuzjazmem, gdy kontynuowała. -
    
    -
    
    -
    
    Oczy Sylwii błyszczały, kiedy mówiła. -
    
    Tomek zamyślił się, zastanawiając się nad słowami dziewczyny. Już mieli w puli kilkaset złotych zebranych od członków Klubu, a jeśli liczba ludzi się zwiększy…
    
    -
    
    - ciągnęła Sylwia. -
    
    -
    
    - odpowiedział Tomek. -
    
    -
    
    Bocian opuścił głowę. Nadąsany udawał, że nie widzi wzroku wpatrzonych w niego dziewczyn. W końcu powiedział: -
    
    -
    
    Tomkowi spodobał się ten pomysł. W końcu pamiętał, że wszystko zaczęło się od jego „teorii piramidy”, zakładającej geometryczny przyrost członków Klubu. Jedyne co go od tego odwiodło było pojawienie się tajemniczego intruza. Jego ego nie pozwalało mu oddać przywództwa w grupie. Zwłaszcza ...
«1...3456»