1. Klub Gang Bang (XI) - Show…


    Data: 03.03.2023, Kategorie: tajemnica, młodzież, rytuał, Autor: OlkaLa

    ... wtedy gdy po raz pierwszy w swoim marnym żuciu osiągnął sukces.
    
    -
    
    - dodała Sylwia na koniec -
    
    Mijały kolejne tygodnie i kolejne klubowe imprezy, a „Szatan” pojawiał się na nich z regularnością szwajcarskiego zegarka. Kolejne spotkania pobudzały go do nowych działań. Po kilku spotkaniach zaczął stawiać przed grupą wyzwania. W jednym tygodniu zażądał, aby przygotować mu podwójną ofiarę. Za tydzień stwierdził, że chce, aby jego ofiara była czarnoskóra. W studenckim mieście nie było to niemożliwe, a gdy okazało się, że dzięki błogosławieństwu Erasmusa wierni spełnili jego pragnienia, na kolejne zażyczył sobie Azjatkę. Grupa poświęcała się coraz bardziej by tylko zaspokoić żądania swojego Pana Ciemności. Artur Klej przeżywał najszczęśliwsze chwile swojego życia.
    
    Sześć tygodniu później Bocian zapukał do drzwi biura Artura w jego zakładzie mechanicznym. Kiedy mężczyzna otworzył, powiedział: -
    
    Artur zrobił się czerwony, zaczął się pocić i drżały mu ręce, co ostatecznie potwierdziło podejrzenia chłopaka.
    
    -
    
    - uśmiechnął się Tomek. -
    
    Weszli do środka i usiedli przy biurku Artura. Mężczyzna musiał wypić trzy kieliszki z wyciągniętej z szafki butelki, zanim mógł się odezwać.
    
    -
    
    -
    
    -
    
    - Artur lekko już czerwony nalewał właśnie kolejny kieliszek z na wpół pustej butelki.
    
    -
    
    Dosłownie chwila wystarczyła Arturowi, żeby podjął decyzję. Oblizał wargi i uśmiechnął się obleśnie. -
    
    -
    
    - roześmiał się Bocian. -
    
    -
    
    -
    
    - mrugnął do niego Tomek. ...
    ... -
    
    Artur uśmiechnął się i rozparł w fotelu. -
    
    ***
    
    Ramona była bogata, zepsuta i całkowicie znudzona życiem. Od czasów prywatnego gimnazjum i liceum zaczęła zanurzać się w świat, który niedawno odkryli założyciele Klubu. Weekendowe imprezy, alkohol, narkotyki czy przypadkowy seks nie były dla niej żadną nowością. Zajechała na miejsce taksówką, po raz pierwszy odwiedzając jedną z podlejszych części miasta, w którym mieszkała.
    
    Jak się okazało jej spotkanie z Panem Ciemności, było tylko wstępem do dalszych wyuzdanych zabaw w trakcie tego wieczoru. Zachłanny Bocian szybko porwał ją na kanapę, żeby samemu ujeżdżać ten wyjątkowy okaz. Jego pierwszy spust nie kazał na siebie czekać zbyt długo, ale Ramona wygłodniale zlizywała kolejne porcje spermy tryskającej z fiuta chłopaka. Już miała wsunąć go w usta, by pokazać mu, co potrafi języczek, który w nich skrywała, ale nasz sprytny młody przedsiębiorca zatrzymał ją na chwilę.
    
    -
    
    Przerwał na chwilę, gdy zniecierpliwiona dziewczyna zamknęła swoje wargi wokół jego kutasa. Jęknął głośno i spróbował skupić się nie tylko na fizycznych doznaniach, ale na swoich długofalowych planach.
    
    -
    
    -
    
    - usłyszał pomruk z okolic swojego krocza, a po chwili poczuł, że dziewczyna wypuściła jego chuja z ust.
    
    Dziewczyna sięgnęła między uda Bociana i zatrzasnęła dłoń na jego kutasie. Poczuła pulsowanie wiotkiego fiuta, potem lekkie twardnienie, pulsowanie, mocniejsze pulsowanie i kutas wyprężył się w kolejnym wzwodzie. Czuła w sobie pustkę, ...
«1...3456»